Menu

Zaproszenia na netmamie

Czy chętnie i od razu przyjmujecie zaproszenia. Ja do tej pory przyjmowałam, ale dzisiaj postanowiłam to zmienić. Nie wiem jak długo wytrzymam z tym postanowieniem. Proszę o wyrozumiałość.

koniczyna
 1029  28

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport zaproszenia

Odpowiedzi

emiliab
Ja robię dokładnie tak samo jak Ivonna77@.
Kordelia
Z czasem robię się coraz bardziej ostrożna i nieufna(pout)
Mysiaa
julia2000 bo jak się wysyła zaproszenie,a nie zostawia się nawet badylka......ani się wcześniej nawet słowa nie zamieniło z tą osobą...to weź wybacz ,ale ja takie osoby odrzucam
Paulinka1701
a ja tu żadko bywam i zreszta malo dostaje zaproszen ...trudno najwyzej mnie ktos oszuka ale czego o mnie moze sie dowiedziec ze zdjec ? tylko ak wygladam ...ale za to nie zwierzam sie odrazu dodanej osobie..
AniaSCh
Jesli mnie ktoś zaprasza, a wchodząc na jego profil kompletnie nic nie mozna zobaczyć to trudno sie dziwić, że człowiek sie zastanawia....
(zla)(zla)
Przyznam, że ja do niedawna też miałam swój profil całkowicie otwarty, teraz to zmieniłam, ale moje dzieciaczki widzi każdy, bo myślę, że wiele z nas szuka dziewczyn, które mają pociechy w zbliżonym wieku
ale wiem... wiem.., ze nie tylko to
Ancia0110
Ja tez czekam czy ta osoba sie odezwie i zostawi jakis kwiatek bo inaczej to po co kogos przyjmowac??
moput
Ja przyjmowałam wszystkie za koleją na początku, teraz zastopowałam. Sama rzadko zapraszam, bo nie muszę mieć kogoś w przyjaciółkach by sobie miło pogadać :) Ale mam nadzieję, że kiedyś te rozmowy zaowocują przyjaźnią :))
smerrfetka
hmmm nie przyjmuję od razu,przyjmuję jak ktoś mnie odwiedza i pozdrawia widzę tą osobę często na NM to przyjmuję obserwuję....
StepByStep
od samego początku jestem bardzo ostrożna... grono moich przyjaciółek jest raczej małe, poza tym sam profil też nic szczególnego nie wnosi. To jest jednak internet... Ktoś mnie lubi za to jaka jestem, a za wygląd mój i mojego synka.

Poza tym nie cierpię, nie zdzierżę i w ogóle mam dosyć tych zaproszeń od osób, którym ciężko "chwasta" zostawić. (nigdy)(nigdy)
xkasiulax
Ja,kiedyś przyjmowałam zaproszenia od większości mamusiek,teraz jestem już ostrożniejsza,miałam kilka nie zatwierdzonych kontaktów,usunęłam bo już nigdy te mamy się nie odezwały,więc warto było poczekać,chociaż wiem ze im nie zależało na żadnym kontakcie ze mną
beatka7623
Ja też jestem świeżaczek i też nie wiedziałam że jak się odwiedza to zostawia się chociaż badylka(grins) Ale się ogarnęłam a jak nie to teraz daje (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) A wracając do sprawy to też na początku przyjmowałam a teraz już obserwuję (krejzolka) Ale czy to coś da (smiech)(smiech)
renata29
ja przyjmowałam od razu ale po namyśle też postanowiłam to zmienić,bo dostaje takie zaproszenia ni z gruszki ni z pietruszki a potem się taka nie odzywa...
krasna1
ja zanim przyjmę zaproszenie to muszę tego kogoś poznać,że nie jest fikcyjny....
tak było z Tobą Koniczynko....
zanim zostałam Twoją przyjaciółką ,musiałam Cię sprawdzić...
mycha2706
A ja jak leci(krejzolka) ale mam swoje mamy,z którymi mam kontakt bliski,badz bardzo bliski.Staram sie przynajmniej 3 razy w tygodniu zajrzec do wszystkich moich "przyjaciółek",ale róznie to bywa,bo mam tak absorbującą trójce,ze zaczne odwiedzać i nie moge skonczyc... czasami nawet badylka nie moge zostawic(zla) i ja nie robie zadnego halo jak któras sie do mnie dłuzej nie odzywa... no tak jak w zyciu bywa kazda ma swoje zajecia i moze nie miec czasu kazdej z osobna pozdrowic....
goldnamagdalena
Ja jeste tu od niedawna i nieprzyjelam wszystkich zaproszenw NM.
mycha2706
No z Tobą to dałysmy popis(zla) ale przeprosiłam(kciuki)
goldnamagdalena
Ja juz zapomnialam.(awve)
mycha2706
(prezent)(prezent)(prezent)
beatka7623
@goldnamagdalena sama widzisz co się tu wyprawia więc nie dziw się niektórym że tak reagują Ale fajnie że nie jesteś pamiętliwa(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(prezent)
rozowa82
j a na poczatki przyjmowałam teraz obserwuje
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.