Menu

zareczyny

hmm. mam problem jestem zareczona z chlopakiem od 11 miesiecy 28 wrzesnia minie rok a mi nadal nie wolono o tym powiedziec ani znajomym ani rodzinie. mielismy powiedziec 15 sierpnia i juz wszystko bylo gotowe ale on sie rozmyslil powiedzial ze nie jest gotwy zeby o tym powiedziec. nie rozumiem juz wogole czemu takie uniki robi w tej sprawie?

dziubek
 2666  112

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina ślub zareczyny

Odpowiedzi

anulaw
Nie mam pojęcia mnie też to się wydaje trochę dziwne w końcu jak chcecie być ze sobą to po to robić z tego tajemnicę, chyba że nie jest pewny tej decyzji.A może pogadaj z nim o tym.POZDRAWIAM
Maryla
ale chora sytuacja... pzreciesz jezeli sie kochacie i jetsescie zareczeni to powinniscie sie tym wszystkim do okola chwalic... musisz z nim porozmawiac na ten temat bo wiecznie tego ukrywac nie mozecie... Pozdrawiam:)
KlaudynaK
to bardzo dziwne. Prawie rok ukrywać zaręczyny? Czemu to robicie? I w takim wypadku dlaczego się zaręczyliście? a pierścionek gdzie masz? w torebce nosisz czy w kieszeni?
dziubek
rozmawialam wiele razy... twierdzi ze boi sie ze cos sie zmieni miedzy nami po tym jako tym bedziemy mowic. hmm... obiecal mi ze przed uplywem roku powiemy ale jakos wierzyc mi sie w to nie chce. niby jak jestesmy na jakis zakupach i przechodzimy kolo jubilera to ciagnie zeby obraczki ogladac, mowi o tym ze chcialyby zeby juz byc razem na zawsze jako maz i zona ale to tylko mowi.
dziubek
pierscionek mam dostac na tych oficjalnych zareczynach jak on to mowi. poki co to byly takie ze prawie rok temu tak poprostu przytulil mnie spojrzal gleboko w oczy i spytal z pelna powaga czy zostane jego zona. bez pierscionka, kwiatkow.
nikordia
ja to widze tak: on po prostu nie chce sie żenić...
ale nie wiem jak jest naprawdę.
rok ukrywać????czemu????
a teraz się wycofał...
monique25
nie rozumiem co w tym złego (smutna) ja byłam tak happy ze kazdemu pierscionek pokazywałam taka dumna byłam . Jak mozna byc zareczonym i w tajemnicy to trzymac (wow)
dziubek
widzisz a ja wlasnie takie mialam. sporo par sie zarecza teraz na dwa jak ja to nazywam. raz to bez niczego poprostu słownie, dwa to juz te z pierscionkiem. dobra te pierwsze to mozna nazwac oswiadczyny...
Magdzik
Hmm...sorry, ale mnie się wydaje, że on jednak nie zamierza się żenić(smutna) Pierścionka nie dał, każe Ci trzymać to w tajemnicy już rok... Jak dla mnie dziwna sprawa(wow) Nie chce, by ktoś się o tym dowiedział, to znaczy, że nie zależy mu na ślubie... Tak to właśnie widzę(grins)
nikordia
dobra można się zareczyc bez pierśxcoinka ,pod wpływem chwili itp,ale potem się poierscionek kupuje i mówi wszystkim a nie ukrywa rok...
dla mnie to parodia i w życiu nie zgodziłabym sie na taki układ
dziubek
fakt po co sie zenic skoro tak obiadki pod nos podstawiane, pranie robie swoje wiec zrobie i jego, wstaje jak rano do pracy idzie ode mnie zeby mu sniadanie zrobic, ciasta deserki wszystko na co ma ochote dostaje. chociaz ostatnio zmadrzalam i nie wstaje a jak jest glodny to mu pokazuje gdzie lodowka stoi. pozatym on jakies 4 do 5 dni w tygodniu jest u mnie wiec mu widocznie pasuje takie zycie. tylko ze oprcz tego felera z zareczynami nie mam z nim zadnych problemow zloty chlopak po prostu.
Magdzik
@york prawdę pisze(grins) Poprostu tak mu wygodnie! A zapytam tylko... Czyj był pomysł z zaręczynami i ślubem???
Anemona
A ile lat ma twój narzeczony?
dziubek
z rodzinka u siebie w domu. wiesz on mowi ze chcialby slub ale narazie nie ma kasy na tyle. raz proponowal by poprostu wyjechac gdzies na troche i tam wziac slub. on jak widzi jak ja sie nakrece ze slubem to on przestaje sie tym interesowac a jak ja nie wykazuje zainteresowania to wtedy on mowi.
dziubek
ma 21 lat. jak sie oswiadczyl to ja juz pililam go bardzo zeby powiedziec chociaz rodzica. na dwa fronty napewno nie. nie mial by kiedy byc z ta druga bo my jak nie jestesmy razem to wtedy gdy oboje w pracy jestesmy, sam nigdzie nie chodzi wszedzie mnie zabiera, a jak sie nie widzimy to piszemy ze soba praktycznie ciagle
Anemona
moze zacznij udawać ze ci nie zależy na slubie to moze go to ruszy. Moze sie boi odpowiedzialności moze jest jeszcze nie dojrzały do tego. Pogadaj szczerze z nim ze jezeli nie jest gotowy na tek krok to poczekacie jeszcze
dziubek
tego samego zdania jestem ale niechce naciskac zeby pozniej nie bylo ze go zmuszam do czegos bo z facetami to roznie bywa.
dziubek
ech ale ile mozna to ukrywac. on sie bardzo boi ze po slubie wszystko sie zmieni, ze przestaniemy dogadywac sie, zabiegac o siebie, ze wszystko zmieni sie w rutyne, i ze znudze sie nim.
Zana
jedno jest pewne ....do żeniaczki to jeszcze baaaaaardzo daleko ....masz dziewczyno żelazne nerwy ... co za zaręczyny bez kwiatów, pierścionka a przede wszystkim bez nikogo z kim możesz się podzielić tą radosną nowiną.....po za tym On z Tobą ma już jak z żoną więc po cholerę mu papierek ... wygodny i cwany ......
po za tym ok ...teraz zaczniesz Go naciskać stawiać pod mur ...On się zgodzi powiedzieć ...ale czy Cię to usatysfakcjonuje ???...bo ja osobiście nie wiem czy jeszcze chciałabym za Niego wyjść ... cały czas mialabym w głowie ze zgodził się po naciskach ...
dziubek
na poczatku to go nawet rozumialam ze chce sie nacieszyc tylko we dwoje tym a nie odrazu rozglaszac swiatu i sluchac kiedy slub. zwlaszcza ze jego mama to nic innego nie mowi tylko żeńta sie i juz. ale na slub i wesele wam nie dam bo nie mam. a za pare minut znow jest wzielibyscie slub bo juz tyle ze soba jestescie ze najwyzsza pora.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.