Menu

zarobki, a kredyt

Zadajac to pytanie zdaje sobie sprawe z tego, ze byc moze nikt nie odpisze bo to wasza prywatna sprawa, (zlosc) ale jednak sprobuje. Za jakis czas planujemy wyprowadzic sie od moich rodzicow i w koncu kupic swoje mieszkanie, na ktore bedziemy musieli wziac kredyt. Moi rodzice oczywiscie uwazaja, ze tak tylko planujemy, a nic z tego nie wyjdzie, (zla) a tescie nam to odradzaja twierdzac, ze nie damy rady z duza rata kredytu. (krejzolka) Moje pytanie kieruje do tych, ktorzy maja takowy kredyt, a jest takie. Ile zarabiacie i ile jest was w tym mieszkaniu? Tzn ile ludzi musicie utrzymac z tych dochodow plus oplacic kredyt i oplaty. Czy sobie radzicie czy musicie sobie odmawiac i jak to w ogole wyglada

samanita
 683  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

kredyt mieszkaniowy

Odpowiedzi

beatka7623
No ja nie mam ale bank wylicza wam czy jestescie wypłacalni czy nie Uwzględnia sie tam dochód i ile zostanie wam na rękę Nie wiem ile teraz jest stała stawka na osobę po odliczeniu raty To jest stała która musi zostać W bankach was oświecą Wiem że rata nawet najmniejszego mieszkania jest dość spora bo koleżanka płaciła za kawalerkę I powiem szczerze że przy 3 minimum tyś można sobie pozwolić
beatka7623
Ale też zależy od miasta i ile metr kosztuje
MiJa
Ja może trochę nie na temat odpowiem ale gdybym miała do wyboru wynajmować czy wziąć kredyt i mieć własne nie wahałabym się ani minuty...skoro mam płacić za wynajem to wolę te pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu i być na swoim:)...to tyle:)))...tak sobie chciałam coś napisać:).
beatka7623
Zgadzam się z @MiJą lepsze własne niż cudze a opłaty praktycznie podobne Tylko komuś się kabzę nabija a tak to sobie się wpłaca :)
Zana
kredyt mieszkaniowy to zobowiązanie na dłuugie dłuuugie lata ale i tak wolę to niż wynajem ....my na szczęście mamy własne M
Juli1303
A ja ci powiem że znam ludzi na kredytach mieszkaniowych i sobie radzą. Tylko kwestia czy dostaniesz kredyt , jak tak to znaczy że jesteś zdolna go spłacić. A mieszkanie będziesz miała na całe życie. I będziesz panią swego domu...
clyde22
J.w.
Lepiej płacić ratę kredytu niż komuś za wynajem, takie moje zdanie...
Magdzik
Mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że lepiej płacić ratę i być u siebie, niż komuś nabijać kabzę i kisić się w wynajmowanym mieszkaniu. My na początku wynajmowaliśmy, a potem wzięliśmy kredyt i co najważniejsze! Rata nas wynosi mniej niż wynajem(grins) My mamy ratę średnio 800zł z małym kawałkiem, jest nas troje, a wszystkich opłat mamy około 1700zł z kredytem. Jakoś się żyje, chociaż na początku było dużo gorzej;/
aniol
to fakt ze lepiej placic kredyt niz za wynajem .ale wez wszystkie za i przeciw i obiczcie czy dacie rade placic .bo taki kredyt liczy sie z suma ok od 1500 rata czy maz zarabia tyle ze dacie rade i czy jego praca jest chociaz na 70 % stala czy moze nie i ile macie inych platnosci i czy w momencie utraty pracy przez jedno z was nadal bedzieice mieli na oplaty i zycie .wiem to gupie tak wyliczac ale ja np mma kredyt na 30 tys to malo jak oboje pracowalismy bylo ok .ja zaszlam w ciaze jeszcze starczalo teraz ja szukam pracy bo pensja meza starcza tylko na wszystkie oplaty a mamy ich ok 1800 wtym rata kredytu 600 zl i niestety na zycie daje mi babcia bo nic niemam a jak ma sie dziecko to sa wydatki .niewiem ile zarabiacice ile twoj maz wiec musicie sami to ocenic czy w momencie krachu dacie rade bo nigdy nic niewiadomo.niewiem czy ty pracujesz jesli nie radzilabym poczekac az oboje bedziecie mieli prace.napewno lepiej pakowac kase w swoje niz tylko wynajem .
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.