Menu

zauroczenie dziecka

Cześć mamuśki... mam do Was nietypowe pytanie. Co sądzicie o tym żeby zauroczone dziecko odczarować... dokładnie przelaniem wosku nad główką dziecka kiedy śpi. Własnie usłyszałam cos takiego i zastanawiam sie czy to prawda i czy w to wierzyć bo ja cos nie mogę. Czy któraś z Was tak miała i to robiła???
A drugie moje pytanie bo tez usłyszałam o czymś takim... ze nie wolno zabierac małych dzieci na cmentarz tym bardziej przed jego chrzcinami. A jak spytałam tej osoby czemu to pwiedziała ze cos niedobrego moze sie wydarzyc z dzieckiem. Czy to prawda bo coś sceptycznie do tego podchodzę. Jakie jest wasze zdanie w tym temacie.

olita7
 2698  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

martus1988
szczerze ja do takich rzeczy podchodzę sceptycznie i raczej jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam ....
Matina
a ja słyszałam o takich rzeczach. znam osoby, które odczyniały swoje dzieci tylko innym sposobem.
justii34
a ja w to nie wierze(smiech)
monique25
(grins) nie wierzę w takie rzeczy
korek221
bla mnie to bujda na resorach(smiech)
korek221
miało być dla*
Ada3610
ja w to wierze. Moja przyjaciółka przelewała wosk z gromnicy od chrztu nad główką swojej córeczki, która cały czas płakała i wyszedł z wosku pies którego się przestraszyła.
Ada3610
wosk przelewa się do miski z wodą nad główką dziecka.
Milki
we wszystkim tkwi odrobina prawdy.......
ewelinalegnica
zabobony(smutna)(smutna)
daryjka87poznan
Nie wierze w takie bzdury.
aniol
wlasnie cos w tym jest ja tez mialam wystraszone dziekco i tesciowa dala mi stara swiece i przelewalam wosk nad glowka jak spalo i reka odjal dziecko spokojne ,zdazylo sie ze neichciao zasnac tak wylo i bylo czerwone kts musial je zauroczyc tez przelalam wosk i natychmist przestalo plakac ..i niby to przypadek za kazdym razem ..wydaje mi sie ze nie ...czasem trzeba splunac na 4 strony swiata moja mama tak robila bo mnie ciagle ktos zauraczal albo chalka potrzec czolo babcia tak robila .musi cos w tym byc skoro to pomaga i dziecko odrazu jest spokojne ale trzeba w to wierzyc bo robiac to dla zartow i niewierzac to niepomoze tylko ja robilam tak ze do miski z woda kladlam z patyczkow krzyz i na to lalam wosk cieply i pokazywal sie krztalt tego co wystraszylo dziecko.to niejest nic zlego a przeciez goracego wosku nieleje sie nad dzieckiem bez miski .
olita7
no własnie ja usłyszałam to od koleżanki, że to zrobiła własnie swojej córci i wyszedł jej pies z wosku... czyli potwierdza sie ze tak jest i tak niektórzy robią. Szczerze powiem ze dla mnie to szok i nie moge w to uwierzyc... no ale cóż. Może tak jest ja nie wiem.
Ada3610
ja w to wierze.
Ada3610
wystarczy czerwona wstążeczka
olita7
a co z tym cmentarzem... jak na to sie zapatrujecie???
Milki
A z tym cmentarzem to bez przesady. im bardziej się wierzy i doszukuje prawdy w takich rzeczach tym częściej one się zdarzają. to się podświadomość nazywa.
Ada3610
o cmentarzu nic nie słyszałam.
aniol
a o cmentazru tak ja niezabieralam malego do 5 miesiaca na cmentarz bo niebyl ochrzczony i do tescia jak chodizlismy to malego zostawialismy babci .w to wierze dziecko nieochrzczone nieejest chronione przed zlem ja balam sie o wolalaam nieisc a co do wierzenia i nie to wiadomo zdnaia sa i beda podzielone ja wierze w to wszystko i przesady w ciazy tez wierzylam wole neiryzykowac i nie kusisc losu to nic niekosztuje ze sie czegos neizrobi itp ale niema co sie kucic czy sepirac bo kazdy ma prawo wierzyc w co chce tym bardzije ze to ciezki i trudny temat.skoro wierzyc ze zmarli przychdza do nas to tym bardizje uwierze w te przesady .
aniula
Dziewczyny bez przeasady1to masakryczne, mamy 21 wiek a wy tu w takie cuda wierzycie?(wow)(wow)(wow) to ze nasze babcie tak robily , ok, byly inne czasy, inne wierzenia, ale kurcze w zyciu bym nie przelawła nad głowa dziecka wosku, w andrzejkowe wrózby tez tak wierzycie?Ja słyszałam ze do chrztu to z dzieckiem z domu sie nie wychodzi, ...w takim razie powinnam siedziec w domu z synem 5 m a z córcia 9 m
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.