Menu

zawiadomienia o urodzeniu dziecka

jak informowałyście rodzine o narodzinach?? ja się zastanawiam nad sms, w sumie najbardziej praktyczny i się rozejdzie po rodzinie szybciej niż kartki np.....ale chodz mi o takie smieszne wierszyki, coś w stylu - cześć, jestem gabrysia, właśnie się urodziłam.....i takie tam...ale nie mogę znaleźć nic gotowego żeby tylko wpisać dane dziecko, znacie akieś takie strony?? dostałam takie fajne sms od kuzyna ale nie chce go pytać bo pomysli że małpuje ;)

isiorek
 5352  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta sms

Odpowiedzi

mamaKACPERKA
moj tato tez dzwonil na oddzial bo rano o 6jak sie zaczynalo wyslalam im smsa na tel stacjonarny ze sie zaczelo a reszcie czyli znajomym itd wyslalam smsa zwyklego
isiorek
no własnie też się obawiam tego asafi , tzn wiem że tak będzie :) mam nadzieje tylko że uda mi się mame utrzymać z dala od szpitala ;)
monique25
u nas to było tak ze w momencie jak mnie szyli to mój obdzwaniał wszystkich a jak czekałam na przewiezienie na sale to juz sama wisiałam na telefonie (grins) no co nie pozwalali mi zasnąc przez 2 godz to chociaz gadałam przez telefon :P
Basia88r
Mój mąż był ze mną przy porodzie, a jego mama co chwilę do niego dzwoniła(grins) Za którymś razem trafiła i usłyszała w słuchawce tylko pierwszy płacz jej wnuka(grins) a reszta rodziny pewwnie dowiedziała się od niej, bo ja już nie miałam sił obdzwaniać wszystkich...
sheryl
Ja najbliższych powiadomiłam smsem.
Iwona1977
ja dzwonilam,jak juz mialam mala na piersi o od razu zrobilam zdjecie ktore poscilam w obieg(grins)
mala21
moja mama i mąż byli przy mnie, mąż zadzwonił do teściowej, i mojej najlepszej przyjaciółki, tata też sam zadzwonił do domku tego samego dnia, a reszta drogą pantoflową
daryjka87poznan
Ja tez nie musiałam. Moja rodzina zrobiła to za mnie. (grins)
szyszunia102
mój mąż i mama byli w szpitalu jak rodziłam. nie mógł być przy mnie bo miałam cesarkę ale małego zaraz jak z sali wyjeżdzał to widział Wojtusia i zaraz zrobił mu zdjęcie.. zanim mnie pozszywali to cała rodzina juz wiedziała ze urodziłam bo ich telefony poszły w ruch, dzwonili do każdego
MamaMateuszka
moi rodzice i mąż byli w szpitalu jak rodziłam a do pozostałych bliskich wysłałam mmsa ze zdjęciem małego
lolita
Od razu po porodzie maz zadzwonil do naszych rodzicow a do reszty rodziny i znajomych wyslalismy sms-y.
A po wyjsciu ze szpitala dalismy zrobic u fotografa specjalne kartki ze zdjeciem i danymi dziecka i rozeslalismy do wszystkich:)
W obydwu przypadkach:)
aneta1262
moj narzeczony byl przy mnie przy porodzie gdy urodzilam zrobil malym zdjecie w inkubatorze i pojechal do moich rodzicow i pokazywal i sie chwalil swoimi corami bo ja nie mialam sily na telefony i sms gdyz bylam bardzo zmeczona i po porodzie spalam wiec on wszystkich powiadomil a przy okazji pokazywal zdjecie
karolincia
Mój maż był taki szcześliwy że od razu obdzwonił całą rodzinę z obu stron
patrycja21
u mnie tez tak było ze rodzinka za mnie to zrobiła
elinka
ja zadzwonilam do moich rodzicow, jak sie juz zaczelo, maz do swojej rodziny...
po fajcie ja spalam (cc pod pelna narkoza), wiec zawiadomienie obu rodzin spoczelo na mezu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.