Menu

Zawód miłosny

Zawód miłosny często oznacza przepłakane dni i nieprzespane noce. Kiedy ostatni raz byłaś w takim właśnie stanie? Czy w ostatnich latach zdarzył Ci się zawód miłosny? Czy obecny partner był tego powodem? Wyżal się pozostałym NetMamom.

Ania
 3392  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina

Odpowiedzi

Maria25
Troszkę popłakałam przez pewnego mojego byłego, ale chyba były to też łzy ulgi że w końcu to miałam na tyle sił aby skończyć z tą farsą :) Później już żaden facet nie wywołał u mnie takich łez
misiak7
przez mojego było płakałam był pierwszą miłością moją ale dzięki niemu poznalam swojego męża ktory jest kochanym człowiekiem jak pisała Ewka73 Bóg wie co robi , i że rozstania bolą trzeba wierzyć z sie znajdzie ten ktory pokocha
sylwetka84
ja miałam ponad pięć lat temu :( ale dzieki temu poznałam męża i jestem teraz bardzo szczęśliwa
renatka
Trochę chodzę po tym świecie i tym samym nie liczyłam ile razy się zawiodłam na facetach ale sporo tego było:)(będę miała co wnukom opowiadać)ale 98% to ja się szybko ulatniałam ze związku żeby nie ciągnąć tego bez sensu,raczej nie płakałam bo ponoć to co nas nie zabija -wzmacnia.Teraz jestem szczęśliwa i mam nadzieję że nie zawiodę się na mojej miłości do końca życia:)Po tym co przeżyłam w swoim życiu stwierdziłam że większość facetów,,szybciej kłamie niż oddycha".:)))))))
angelika
Na samym poczatku bylo idealnie miedzy nami moge powiedziec ja z bajki! Po paru miesiacach zaczelo sie to wszystko psuc:( Pamietam jego pierwsz a podniesiona reke! To byl dlamnie wielki szok! Zaplakiwalam sie cala noc a rano zaczelam wymiotowac i pojechalam do ginekologa i dowiedzialm sie ze jestem w ciazy. Bylam zalamana! Przyznam sie wtedy nie chcialam tego dziecka:( Na drogi dzien pojechalam do niego! Wachalam sie czy mu powiedziec czy nie,ALE SIE ODWAZYLAM! pamietam to jak dzis wziol mnie i mocno przytulil i mnie przeprosil! Wybaczylam mu w tedy! puzniej byla wszystko wporzadku1 Ale znowu po paru miesiacach (jak dobrze pamietam to bylam 3 mieciacu ciazy) Poraz drogi mnie uderzyl ! przez ponad rok mnie bil a ja glupia mu wybaczalam! nie mialam odwagi znim zerwac choc bardzo chcialam! Moja przyjaciolka zmezem mi pomogli i odwazylam sie ! Bylo mi ciezko wsumie to dakej jest bo naprawde ko KOCHAM! teraz to zaluje ze to zrobilam moze glupia jestem ale ja sie go boje! nie jestem znim prawie miesiac i spotkalam sie znim tylko 2 razy ze wzgledu na dziecko! Teraz zaluje ze zgodzilam sie zeby spotkal sie ze synem ! Po pierwsze ze przyszedl pijany to po drogie nawet go Ksawus nie interesowal! Boze nie zapomne tej ostatnie soboty! Kiedy sponiewieral mnie jak zwykla 'szmate' i to poprostu zanic ! powiedzial mi ze jak ja znim nie bede to ja znikim nie bede i nie pozwoli zeby jakis inny chlopak byl zemna! Przestraszylam sie i o 2 wnocy ucieklam z dzieckiem do kolezanki! Gdy wrocilam do domu on tam dalej byl i poprostu przylozyl mi noz i powiedzial ze nie zrobi tego dziecku i wyszedl! Boje sie wychodzic gdzie kolwiek z dzieckiem ! A taka glupia nadal go kocham! Mam od paru dni faceta ktory zaakceptowal mojego synka! Jestesmy razem ale boje sie ze go skrzywdze ta miloscia do bylego! A jest naprawde cudowny! I niewiem co mam robic czy znim byc dalej czy poprostu byc sama??
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.