Menu

zazdosc i problem z ex meza

Witam. Problem z jego byłą już jakiś czas trwa. Zaczęło się jak tylko poznałam jego znajomych i jeden z nich cały czas o niej wspominał w moim towarzystwie – cytuję „ widziałem X, ale wyładniała”, „ X przyjechała do kraju mam nadziej, że się z nią spotkasz”, „ ale X ma ciałko” i wiele podobnych komentarzy. Powiedziałam swojemu już teraz mężowi, że nie życzę sobie, aby w moim towarzystwie mówiono o niej. Przekazał znajomym jednak jeden z nich nadal czasami coś o niej powie i czeka na moja reakcję. Przyznaje, że zraził mnie do siebie i nie chętnie witam go w swoich progach.
Jakiś czas temu przypadkiem natrafiłam na rozmowę mojego Męża z jego EX. Rozmowa miedzy nimi na stosunkach kolega koleżanka. Nic bym sobie z tego nie zrobiła gdyby nie fakt, że pod koniec rozmowy napisała „Prześle Ci swoje zdjęcia - dawno się nie widzieliśmy”. Z ciekawości chciałam zobaczyć te zdjęcia, odnalazłam je dopiero w koszu. Kobieta jest na tyle bezczelna, że przesłała mu swoje zdjęcia w skrócie mówiąc – rozbierane. Mój mąż stwierdził, że zdjęcia są ok. Ona w bardzo delikatny sposób powiedziała: „Cieszę się, że ci się zdjęcia podobają – w końcu siedzisz i je oglądasz zamiast leżeć koło żonki” Zabolało mnie to jednak nie powiedziałam tego mężowi gdyż nie mogłabym się przyznać, że widziałam ich rozmowę oraz zdjęcia. Co mam zrobić z ta kobietą, aby raz na zawsze się od niego odczepiła?

GRANDI
 662  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina zazdrość

Odpowiedzi

marcela
no to troche Twoj maz jest tez nie wporzadku a na Twoim miejscu porazmawialalabym sobie z nia nie koniecznie grzecznie co za babsko!
anetakam0
NIC nie zrobisz - niestety
to Twój Mąż musi to skończyć

może porozmawiaj z Nim, wiesz, mężczyźni czasem nie zdają sobie sprawy, że nas boli jak z byłą swoją jakieś kontakty utrzymują - może nie zdaje sobie sprawy, że Ci to przeszkadza

awantura nic nie da - zacznie się kryć a na moje oko to taka bzdurka - mam wrażenie, ze Ona chce bardzo a On ... nudziło mu się to pogadał...

najwazniejsze, zeby między WAMI było ok a jej fotki - sama widzisz - do kosza :)
myślę , że nie ma co sobie nerwów szarpać

Pozdrawiam
kasiunia1
ja miałam podobnie powiedziałam wprost że to mi przeszkadza i i on to załatwił i teraz jestem szczęśliwa
Mandarinios
Chamstwo i nazwałabym to gorzej gdybym mogła tu takie rzeczy pisać... Postaw sprawę jasno, że ma to skończyć i już... A temu jego znajomemu to nie wiem co bym mu zrobiła za takie durne hasła... Świedczy to wszystko o tym jaki jest głupawy i niedojrzały... Mój mąż też ma durnych kumpli, którzy uwielbiają wręcz podnosić mi ciśnienie głupimi tesktami... Dlatego mają zamknięte drzwi do naszego domu.
Izka82
napisz do niej zeby sie odczepila raz na zawsze od twojego faceta, to zalezy jakie masz stosunki z mezem, ale my mamy regule ze nie kontaktujemy sie z bylymi.
GRANDI
ola26
powiedział do niej ze zdjęcia są ok - widziałam rozmowę na na gg
Izka82
ja tam swojego mezczyzny bronie jak lwica, nie lubie jak sie jakas pinda kokoszy kolo niego zabardzo.
gigant
udusiła bym ją
Izka82
ja tez mialam podobna sytuacje,i po rywalce nie ma sladu, a ja i moj NARZYCZONY miewamy sie dobrze, moze nie pisac konkretnie , ale zrob sobie zdjecie siebie i meza w bieliznie i PRZZYPADKOWO wyslil do niej,a mezowi powiedz ze ci sie to niepodoba.

ola26 nie ekscytuj sie
malgosia
no też mi sie wydaje,że jak sie z nia skontaktujesz, to dasz jej tylko nie potrzebną satysfakcję, że ci namieszała w związku.
Załatw to tylko ze swoim mężem.
A swoją drogą jak wykasował te zdjęcia i nie fatygował się za bardzo z ich ukrywaniem (zostawił w koszu) to moim zdaniem
1) nie przywiązuje do tego zdarzenia dużej wagi
2) możesz mu powiedziec ,że znalazłaś je wkoszu i się spytać skąd je ma czy coś w tym temacie zagaić
Tosia
GRANDI... masz sluszny zal co do tej baby... ale ja bym sie wziela tez za meza... bo on tutaj jest tak samo winny... obydwoje sie nawzajem prowokuja...
Prozmawiaj z nia ale i z mezem.
Izka82
ola26 wiem:) mowie ja tez bylam w takiej sytuacji ii ni najchetniej wyrwalabym wiedzmie wszystkie wlosy, ale masz racje honor jest wazny dlatgeo trzeba to sprytnie zalatwic.
kasia1
Ja na Twoim miejscu powiedziała bym mężowi że widziałaś rozmowę i zdjęcia i że nie podoba Ci się takie jego zachowanie. Jak piszą dziewczyny miej własny honor i nie kontaktuj się sama z ex to tylko pogorszy sytuację bo ona tym bardziej będzie pchała się między Was bo będzie miała jasną sprawę że jesteś zagrożona z jej strony. Musisz szczerze porozmawiać z mężem i na spokojnie zobaczyć co on ma do powiedzenia w tej kwestii może ona tak naprawdę nic dla niego nie znaczy i dlatego usunął te zdjęcia a napisał jej że są ok z grzeczności . Musisz z nim porozmawiać żeby się o wszystkim przekonać życzę powodzenia pozdrawiam.
BeaBea
Mój obecny facet jest po rozwodzie - jego była byłą moją koleżanką jednak od dłuższego czasu nie mam z nią kontaktu i On też nie .

Otóż
Była żona mojego faceta przy mnie składała mu propozycje seksualne, obmacywała go ,wysyłała erotyczne sms, fotki itd i pokazywała,że on mimo rozwodu jest nadal jej własnością - On po bardzo poważnej rozmowie ze mną - gdzie postawiłam na zupełną szczerość obiecał poprawę i przeprosił, że dopuścił do takiej sytuacji. Kolejnym razem gdy się spotkaliśmy a ona znów próbowała swoich zagrywek powiedział jej co o niej myśli oraz że to ja Jestem kobietą Jego życia i nie pozwoli, żeby zniszczyła to co nas łączy - doczekała się tych gorzkich słów w towarzystwie ich wspólnych przyjaciół i od tamtego dnia zaprzestała tak głupkowatych praktyk a do dziś dnia mnie i Jego omija szerokim łukiem :)
ramona
ja mam tez problem z byla ex choc nie az tak trudny jak twoj...moj maz kiedy jest w polsce na wizycie u syna i u niej spi,jedza razem,ona go odbiera z lotniska..ja poszlam na huki..nawrzeszczalam,powiedzialm ze tego nie zaakceptuje ze ma znalesc inne rozwiazanie bo nie jest sam w tym zwiazku i jesli liczy sie z moimi uczuciami to niech tak nie robi..inaczej ja tez zaczne kozystac z niewinnych przyslug od mojego bylego ex..tez bede u niego spac..bedziemy razem jadac..bedzie mnie odbieral z lotniska..ale powiem ci ze go szlag trafil jak to uslyszal..byl wsciekly...wiec go zapytalam o co chodzi??przeciez ja nic zlego nie zrobie??nie ma nic miedzy mna a ex..zrobie dokladnie to co ty i nie masz prawa byc zly bo ja CHCIALABYM to zrobic a ty JUZ to robisz..maz zmiekl i chce negocjowac..hihihi..mysle ze jak facet nie przekona sie na wlasnej skorze jak to jest i co sie czuje w takich sytuacjach to NIGDY nie zrozumie i zawsze to bedzie tak:przeciez ja nic zlego nie zrobilem..o co chodzi..przeciez mnie z nia nic nie laczy...
mysle ze powinnas mu powiedziec ze spotkalas swojego jakiegos tam ex..i prosil cie o twoje zdjecia..wiec mu wyslalas..z niewinna mina jakby sie nic nie stalo..jak sie biedzie pieklil to wyjasnij mu ze niepotrzebnie sie denerwuje bo to jest calkowicie normalne..jak facet jest madry to zlapie od razu co masz na mysli ale nie odezwie sie slowem bo ma w tajemnicy przed toba rozbierane zdjecia swojej ex..
a jej napisalabym ze ogladalas jej te zdjecia razem z mezem i poradz jej jako kobieta zeby tego nie robila bo wygladala na tych zdjeciach nie kzystnie...( celulit,krzywe nogi) i ze maz stwierdzil ze posunal ja juz troszke czas..zycze powodzenia i mam nadzieje ze dasz znac na forum jak poszlo...trzymaj sie kochana...glowa do gory...
ramona
a sorka..jeszczedopisze jedno bo temat mi podniusl cisnienie na maxa..
nie przejmuj sie tym co wypada..nie wypada..honor itp..jesli ktos uderza ponizej pasa to tak samo trzreba mu oddac w to samo miejsce..do chamow trzeba po chamsku..inaczej nie zrozumieja..
mamy prawo sie bronic !!!! kto powiedzial ze nie mozesz sprawdzic histori gg??przeciez sobie ufacie wiec nie powinien miec nic do ukrycia..zalatw go prostymi stwierdzeniami..
i calkowicie sie zgadzam ze stwierdzeniem ze mamy prawo walczyc jak lwice..faceci tez walcza o nas gdy cos sie pojawia na horyzoncie..
ja bym mu dala takie zjeby ze by po scianach chodzil..a walizki byly by spakowane..(tak na strachy)....i od razu zapowiedz..ja chce wiedziec o czym z ex rozmawiacie..i podchodz do kompa gdy pisza ze soba..miej go pod kontrola..moja mama mi kiedys powiedziala:
facet to bydle ..ktore musi byc na uwiezi..
BeaBea
Uuu Ramona poleciała po całości, ale jest w tym ciut prawdy, chociaż nie należało by wszystkiego od razu skreślać całego związku przez takie epizody - psycholodzy dawno temu odkryli, że faceci postawieni pod naciskiem i nadzorem zaczynają się bronić, zamykać w sobie i szukać ucieczki - oby nie w ramiona tej ex...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.