Menu

Zazdrość

Czy waszym zdaniem zazdrość w związku robi więcej dobrego czy złego? Uwazacie, że jest potrzebna czy nie jesteście zazdrosne? Czasami teoria ma niewiele z praktyką... ja się staram nie być zazdrosna, ale czasem gdzieś mnie coś w boku zakłuje i nie umiem się powstrzymać przed głupimi docinkami w stosunku do męża, chociaż wiem, że nie ma nic na sumieniu. Z jednej strony mu ufam z drugiej jestem zazdrosna o kontakty jego z innymi kobietami np. w pracy. Jest na to jakaś rada?

Monarri
 518  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

zazdrość

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Moj maz jest jakis taki zazdrosny... Ja nie... ale czasem tak dla zasady poudaje, ze jestem... Ale zeby co sprawdzac, co sledzic... myslec zbyt duzo... nie mam tyle zapalu... :D:D:D
tlolek
ja jestem baaardzo zazdrosna ale to dobra zazdrość. jestem pewna męża, ale i tak czasem robie mu "sceny zazdrości" (oczywiście w domu i napewno nie są to awantury, raczej przekomarzanie sie z uśmiecham).
wiem ze te sceny zazdrości bardzo podbudowują mojego męza ze po tylu latach bycia razem jestem zazdrosna.
tak w zasadzie jest to taka gra w zazdrosc. (i jest fajnie)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.