Menu

zazdrość starszego dziecka

Kieruje to pytanie głównie do mam które mają dwójkę dzieci i więcej o dość małej różnicy wieku. Jak radziliscie sobie z zazdroscią starszaka gdy na świecie pojawiało się niemowlę a moze coś takiego jak zazdrosć nie występowało. Moja sytuacja jest taka.Córka ma prawie 3 latka. Pojawienie się dzidzi spowodowało ze moja córka zachowuje sie ostatnio okropnie. Tak jak na początku chetnie pomagała przynosiła pieluszki, kremik tak teraz jest odwrotnie. Robi na złośc, jak ja chce nakarmić Mikołaja to pcha mi się na kolana, od razu chce jeść, pić siusiu, wszystko natychmiast zaraz. Natomiast jak mały śpi nigdzie nie puszcza mnie z pokoju bo jest momentalnie ryk i pisk, mam problem z pójściem do ubikacji. Nie wiem czy ja coś źle robię staram sie poświecac jej więcej uwagi jak mały śpi: czytamy, malujemy, wygłupiamy się ale to nic nie zmienia pozwalam jej też na duzo boje sie nawet zakazać czegoś czasem żeby nie czuła sie odtrącona. Macie jakies pomysły sugestie co jeszcze mogę zrobić a może cos robie źle, ostatnio czuję sie wyrodną matką.

karolincia
 783  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat zazdrość

Odpowiedzi

ulenka091987
u mnie jest różnica prawie 2lat ale zazdrość nie wystąpiła, teraz dopiero zaczynają się lekkie "zgrzyty" bo mały zaczął raczkować, i bierze Pawła zabawki, ale pracujemy na tym i tłumacze Pawełkowi, że jak się pobawi to mu odda i jest ok. Jeśli Twoja nie chce pomagać, to jej nie zmuszaj do tego, Paweł też różnie mi pomaga przy małym, ale wszystko z własnej woli, nigdy nie prosiłam, żeby mi coś podał, ale gdy sam chciał nigdy mu nie zabraniałam, co do zakazów i pozwalania na dużo to młodsze dziecko tego nie zmieniło, jak czegoś nie wolno to nie i koniec, nigdy nie patrzyłam na to że będzie czuć się odrzucony, musi znać granice, żeby nie wszedł mi na głowę. Przy karmieniu też czasem mi przeszkadzał, coś chciał, albo poprostu naszła go ochota pozaczepiać Michałka, ale za każdym razem mówię mu, że niewolno, że za chwilkę pójdziemy, bo Michałek jest gołodny i musi zjeść, czasem mu szybko przechodzi, a czasem całe karmienie mi tak przeszkadza, ale nie przerywałam nigdy karmienia, żeby spełnić jego zachciankę. Myślę, że powinnaś jej wyznaczyć sztywne granice co może a co nie i nie patrzeć na to, że poczuje się odrzucona, zwłaszcza, że i tak dużo czasu jej poświęcasz
agnieszka79
U mnie jest różnica 22 m-ce i była zazdrość na początku jak przyszłam do domu z młodszą córeczką,ale u nas ona długo nie trwała.Ogólnie to pierwszy dzień jak wróciłam ze szpitala to nie odstępowała mnie na krok,parę razy w przeciągu pół roku ugryzła małą jak nikt nie patrzył ale tak to nie było źle.A oprócz tego z zazdrości starsza córeczka dostała gorączki 39 stopni dwa dni przed chrzcinami i powtórzyło się to samo dwa dni przed roczkiem(też gorączka 39).Teraz to jest na odwrót młodsza jest zazdrosna nawet o to że starsza przytuli się na chwilkę do mnie albo do taty,od razu ciągnie ją za włosy,odpycha i gryzie.Ale widzę że jest już coraz lepiej i potrafią już dużo zrozumieć,że mama i tata są wspólni dla nich.Także nie jesteś zła mama,po prostu tłumacz starszej,że kochasz je tak samo,że jest dla ciebie ważna itd a zobaczysz,że z czasem będzie lepiej.
Zana
u mnie różnica 5,5 roku a zazdrość u młodszego .. Lena odgania Szymka jak się przytuli do mnie ...
LadyNefretete
u mnie róznica to 2,5 roku nie mam problemów ze starszą córką , wskoczyłaby w ogien za siostrą . Obojgu poswiecam bardzo duzo czasu
amalka
Moja biedna (cukierek) Trzymaj się Karolinciu (kwiatek) Mam nadzieję, że Madzi minie. To małe pocieszenie ale przyjdzie czas, że w ogień za sobą wskoczą- jak ja z moją kochaną siostrzyczką. (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.