Menu

Zbieranie zabawek

Pytanie kieruję szczególnie do mam dwulatków. Mam ostatnio problem, bo Natalia nie chce zbierać zabawek, albo zbiera je bardzo dłuuuugooooo. Nie pomaga kara, że np. nie będzie bajki na dobranoc. Dzisiaj miałyśmy wyjść do babci i odpowiednio wcześnie mówię Jej, aby zaczęła zbierać zabawki, bo pójdziemy do babci. A Ona zebrała jedną, drugą i koniec, więc powtórzyłam, że ma zbierać, a Ona znowu jedna, druga i koniec zbierania. Tak mnie zdenerwowała, bo ile razy mam mówić. W końcu powiedziałam, że jak nie zbiera to ja idę sama. Ubrałam się i wyszłam z domu. Oczywiście stałam pod drzwiami. Natalia strasznie płakała, jak wróciłam (była dosłownie sama kilka sekund), pozbierała zabawki i poszłyśmy. Wiem, że ten sposób był strasznie brutalny. Możecie na mnie za to nakrzyczeć, ale ja już nie mam cierpliwości przy zbieraniu zabawek. Z innymi rzeczami nie mamy takich problemów. Jak Wy sobie radzicie?

joasik31
 809  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie sprzątanie

Odpowiedzi

Edytka85
Moja Julka ma prawie 2,5 roku. Też miałam problem z tym, by po sobie pozbierała zabawki. Zaczęłam od tego, że zachęcałam ją do wspólnego zbierania i odkładania na miejsce. Spodobało jej się i tak robiłyśmy przez dłuższy czas. Potem ładnie posprzątałam jej w pokoiku i powiedziałam, że ma taki śliczny pokoik i musi dbać o porządek. Teraz jak chce się bawić to zabiera te zabawki co chce i przychodzi do salonu i się bawi, jak chce coś innego to mówię, że najpierw musi posprzątać te którymi sie bawiła i robi to. Na koniec zabawy zawsze zanosimy razem zabawki do jej pokoju i odkładamy na miejsce. Zawsze przy tym ją chwalę, że ma taki porządek i że jest taka duża i grzeczna, czasem ale rzadko dam jej coś w nagrodę( lizaka, kisel, owoca lub nową zabawkę, jakiś drobiazg).
elcia236
nie pociesze Cie bo moja ma prawie 3 i tez nie zbiera sama a zaczęło się właśnie w wieku ok 2 lat ja to ja straszę ze wszystko wyrzuce a moj mąż po prostu siada i z nia zbiera oba sposoby działają powodzenia i wytrwałości
monilajsa
przecież ma dopiero 2 latka, może pomóc coś pozbierać ale sprzątać?
beatris23
A mój narazie zbiera sam tzn pomaga mi w zbieraniu gdy jest duzo zabawek ale gdy jest tak do 10 szt to sam ladnie zanosi wszystkie do pudełka,gdy zostanie o to poproszony.Ma prawie 20 mies
Edytka85
Monilajsa ja nie widzę nic złego w tym, że moje dziecko sprząta po sobie zabawki. Uważam, że najlepiej uczyć dziecko porządków od małego. Zresztą Julka traktuje to jak rodzaj zabawy bo czasem zbieramy na wyścigi itp. pozatym nie krzyczę i nie zmuszam na siłę tylko tłumacze(grins)
monilajsa
moja mała ma 2 latka też pomaga mi sprzątać, też na nią nie krzyczę i nie zmuszam@ Edytko85 razem sprzątamy i razem bałaganimy
Edytka85
No my tez dłuższy czas tak robiłyśmy ale od pewnego czasu Jula sama zbiera po sobie i tak się cieszy jak ją chwalę że aż miło:)
Achcha
ja "wyrzucałam" do śmieci ale jak był trochę starszy, jak widział worek to lecial zbierać!
lolita
U nas jak u @Achcha,syn ma 4,5 -jak nie chce sprzatac-wystarczy,ze stane w drzwiach z workiem na smieci
beata87
Powinno się zastosować metodę z przedszkola. Dziecko wybiera zabawkę-zestaw zabawek np. lalka+akcesoria i się nią bawi aż sie jej znudzi. Odkłada na miejsce i prosi o kolejną. Jeżeli chodzi o duże pudła z mnóstwem zabawek, to powinno sie zredukować ilość zabawek w nim do tylu ile dziecko jest w stanie później posprzątać np. 2 -lataka ok. 15-20sztuk. Wtedy co tydzień zmieniamy wszystkie zabawki na kolejne, a te chowamy do wora.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.