Menu

Zbyt wczesne wstawanie

Mój synek codziennie o tej samej porze chodzi spać. Wiem, że to nie jest zbyt wcześnie - bo czasem miewam problemy z obudzeniem go by wybrał się do przedszkola ale...
No właśnie: czasem zdarza mu się zbyt wcześnie wstawać - jak dziś np. o 4 rano. Jestem nieprzytomna w pracy. Nie było szans wysłać go z powrotem do łóżka - włączył światło i zabawa pełną parą "już się wyspałem" - ale kurcze, ja nie!:D
Co robicie w takich sytuacjach? Wstajecie? Zmuszacie dziecko jakoś, żeby poszło jeszcze spać czy gdzieś na boku dosypiacie i zerkacie na malucha jednym okiem? Dodam, że pracuję na rano - zasypiam...

artanis
 671  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak wczesne wstawanie wstawanie zabawy rano

Odpowiedzi

paula80
A jakbyś go wzięła do siebie do łóżka przytuliła to się mu nie zdrzemnie jeszcze na chwilkę?
AgaC
i u nas zdarzały się takie sytuacje, mały włączał sobie sam światło i bawił się przez pół godz. za żadne skarby nie chciał do łożka, następnie sam przychodził do nas do łóżka powiercił się przez kolejne pół godz i spał dalej...na szczęście przeszło mu i ostatnio śpi do 9.50
artanis
No właśnie on przychodzi do mnie do łóżka... ale skacze po mnie, otwiera mi oczy, pali światło, włącza telewizor, przynosi autka... dziś mnie czesał np. - no chce się poprostu bawić... ehhhh
paula80
No to jednym słowem przechlapane :) Może staraj się go porządnie wymęczyć wieczorem!!
artanis
No wymęczony raczej jest.... mówię - na to nie ma reguły, raz śpi i nie mogę go dobudzić, innym razem wstaje o 4 rano. Ostatnio na przemian... wiecznie się spóźniam do pracy bo: 1. Wyciągnięcie go z łóżka i ubranie graniczy z cudem - marudzi, że chce jeszcze spać, 2. Szaleje pół nocy i potem ja mam problem ze wstaniem... HELP?:D
paula80
wygląda jak sytuacja bez wyjścia. To może jakaś bajeczka cicho puszczona, żeby się wpatrywał a ty byś mogła podrzemać jeszcze troszkę?
artanis
@paula80: on sobie sam włącza - cwaniaczek potrafi obsługiwać DVD:) Tylko problem polega na tym, że umie też podgłosić TV;p
No i nie ogląda, tylko zerka, śpiewa, skacze, tańczy, przynosi zabawki - no próbuje zrobić wszystko, żeby zachęcić mnie do zabawy:)))
NATI
u mnie jest odwrotnie corcia chodzi pozno spac 23-24 a spi mi do 10-11 i ja razem z nia:)
ODYNIECKA
mój synek przez 3 lata codziennie wstawał o 3.30 i był gotowy do zabawy. dopóki nie potrafił się sam zająć to oczywiście i ja niespałam a potem jak umiał się bawić to przysypiałam bo ile można.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.