Menu

Zdjęcia niemowląt i małych dzieci w internecie - ile Twoim zdaniem wolno pokazać?

Dzisiejsze pytanie dnia oparte jest na sytuacji, która przytrafiła się pewnej matce po opublikowaniu w internecie zdjęć swojego dziecka. Gdy Heather Bays spostrzegła, że jej profil na Instagramie został zablokowany, myślała, że spowodowane jest to publikacją zdjęć, na których karmi piersią swoją córkę. Kiedy jednak skontaktowała się z administracją strony, dowiedziała się, że nie chodziło o jej własne piersi. Powodem, który spowodował zablokowanie konta był fakt, że na zdjęciu 20-miesięcznej córeczki jej górne partie ciała były niczym nieosłonięte. W tym kontekście warto może porozmawiać na temat granic przyzwoitości i dobrego smaku w odniesieniu do zdjęć niemowląt i małych dzieci w internecie. Bowiem jak przeczytać można w serwisie Cafe Mom, zgodnie z zasadami postępowania obowiązującymi na wyżej wspomnianej platformie, fotografia ta została uznana za dziecięcą pornografię. Uważasz tę decyzję za słuszną? Gdzie Twoim zdaniem leżą granice wolności i przyzwoitości, jeżeli chodzi o publikację zdjęć dzieci w internecie? Czy Ty także zdjęcie małego dziecka z całkowicie odsłoniętym tułowiem uznałabyć za dziecięcą pornografię?

NetMamaTeam Team
 1257  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem zdjęcia dzieci

Odpowiedzi

kama86
@chivas


Geodziu.. a wiesz ilu facetów może siedzieć przed monitorem i masturbować sie do Twoich zdjęć z fejsa czy chociażby z tutejszej galerii? No przed wariatami sie nie uchronisz.. póki mojemu dziecku bezpośrednio nie dzieje się krzywda...
CHociażby zagrożenie "memów" .. ile osób płacze, że z ich zdjęcia szydzi cały świat...

A moim zdaniem da sie choc troche uchronic przed wariatmi,wystarczy profil na fb cz nk zablokowac i udostepniac tylko dla znajomych..




Jesli chodzi o pytanie to problemem nie sa zdjecia z "odkrytymi pleckami" cz nozkami.
Problemem jest nagosc,ww wannie,pod prysznicem..itd
Rodzice sami powinni wiedziec co mozna udostepnic dla znajomych a jakie zdjecia powinne zostac w albumie do wgladu tylko dla rodziny.
Kumaja
Ujawnianiu zdjęć dziecka w necie mówię kategoryczne NIE. /pedofila, porwania, kradzież wizerunku etc. do wyboru, do koloru /

Chwilowo - bo jak napisała Dear Miss Geodonna - rozczuliłam się - wrzuciłam je tutaj na NM. Gdzie indziej /matko, ale wyraz - jak to się pisze!?:) ) też ich nie ma.

Mnie nurtuje inna kwestia: Czy dziecko ma prawo do własnej "małej" prywatności??? - MA - a ja to uszanuję:) Kropka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.