Menu

Zdrada

Zainspirowana dzisiejszą audycją radiową chciałabym was zapytać, czy wg was zdrada zawsze musi oznaczać rozstanie?
Czy byłybyście w stanie wybaczyć, a może kiedyś już wybaczyłyście?

carla1978
 772  41

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina rozstanie związek wybaczenie zdrada

Odpowiedzi

carla1978
@gochasta - no właśnie, ale czy wybaczając nie skazałybyśmy się na wieczne zamartwianie, podjerzewanie itd. Pewnego rodzaju paranoje :}
motyl
nigdy nie bylam w takiej sytuacji i obym nie byla,jak bym postapila,tego nie wiem,tak jak gochasta pisze to by zalezalo od wielu rzeczy,a gdybac nie ma sensu...
carla1978
Właśnie wypowiedział się ksiądz :} i powiedział, że powinniśmy wybaczać zdrady mimo wszystko
betty
Napewno bym nie wybaczyła!!! Znam swój charakter i po czymś takim dom zamienił by się w piekło!
carla1978
A nie uważacie, że jakoś bardziej demonizuje się zdrady kobiet, mężczyznom jakoś częsciej uchodzi to na sucho..
carla1978
@Kitek - dokładnie :}
Ewelka151207
definitywne rozstanie!
carla1978
jasne renia3 - też masz rację, wszystko zależy od okoliczności. Ale osobiście mnie by to chyba zjadło. Ta świadomość, nawet po latach. Jeżeli ktoś wybacza to chyba ma bardzo silną psychikę
carla1978
Często kobiety decydują się na wybaczenie, bo rodzina, bo dzieci, ja nie wiem czy to dobra droga mimo wszystko
kasia13_archiwum
To ja wam powiem tak... Mam w rodzinie przyklad, gdzie kobieta zdradzila i sie nie rozstali, a sprobowali jeszcze raz... i do dzisiaj tego nie zaluja.
Wydaje mi sie, ze ciezko gdybac dopoki nie znalazlo sie samemu w takiej sytuacji (czego nie zycze ani sobie ani nikomu innemu).
Ale... za kazda zdrada stoi inny powod...
Czasem moze warto w to wniknac. Zdrada zdradzie nie rowna. Zawsze boli... ale moze miec rozne podloze...
Poza tym zdrada nie rodzi sie z dnia na dzien... jest to wynik (czesto) juz duzo wczesniej psujacego sie zwiazku...
Czasem moze byc wlasnie sygnalem, ze warto byloby cos naprawic...
Czasem warto wtedy polozyc na szali... co przemawia za utrzymaniem zwiazku a co za jego zakonczeniem?
Czasem rzeczywiscie nie ma innego rozwiazania poza rozstaniem, a czasem warto o zwiazek powalczyc.
Na to nie ma gotowej recepty.
smerrfetka
nie ja bym nie wybaczyła,gryzło by mnie to i bardzo bolało,ale mąż wie że zdrada u nas znaczy koniec małżeństwa ,każde z nas jest dorosłe i wie jakie są konsekwencje....nie wybaczyła bym bo bała bym się że skoro raz to zrobił,zrobi i drugi...asafi ma rację zdradzający są żałośni
kasia13_archiwum
No... pewno...
Ja mowie tylko, ze nie wiem, jakbym postapila... Nie bylam w tej sytuacji...
Takze po prostu NIE WIEM... i mam nadzieje, ze sie nie dowiem...
carla1978
Jest tez powiedzenie - czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Może po prostu jak się osoba nie przyznaje do zdrady, to czasem lepiej. Niż tak powiedzieć i zniszczyć wszystko.
Profesor w audycji powiedział, że tak naprawdę tylko 4% osób wie o tym, że zostało zdradzone albo jest zdradzane :}} Może my wszystkie żyjemy w błogiej nieświadomości haha . żart :P
Ju25lka
Dla mnie by chyba miało znaczenie przy podejmowaniu decyzji o wybaczeniu czy to był jednorazowy wyskok z nieznana osobą czy np długotrwały związek emocjonalny na boku - kochanka. Podwójnego życia nigdy bym nie umiała chyba wybaczyć - jeśli wkradła się tam miłość ale przypadkowe zapomnienie, głupota, uleganie emocjom, szybki numerek... chyba starałabym się wybaczyć jeśli oczywiście była by skrucha, żałowanie itd. Tylko to też jest teoria z mojej strony. jak by było w praktyce - do końca nie wiem
aga76ta
kasia13 masz racje. zgasdzam sie. tez kiedys myslalam: NIGDY nie wybacze zdrady. Ale jak stanelam z nia w twarza w twarz.......to okazalo sie ze mozna wybaczyc. wszystko zalezy od rozmowy i szczerej odpowiedzi DLACZEGO. Wina zawsze stoi po obydwu stronach. Kobieta rowniez zdradzi jak ma zle w zwiazku.
kasia13_archiwum
No wlasnie... @Ju25lka... to samo sobie pomyslalam... zdrada zdradzie przeciez nie rowna... co innego jednorazowy skok w bok, co innego dlugofalowy romans, gdzie wchodza w gre uczucia...

Takze to rowniez odgrywaloby u mnie role... jakbym sie do tego ustosunkowala.
kasia13_archiwum
@aga76ta... dokladnie tak tez mysle...
Nie tylko, ze zdradzajacy jest zalosny, ale czasem bywa, ze w zwiazku od jakiegos czasu bylo bardzo zle.
Mowie o tyle z doswiadczenia, ze jak mowilam, bylam swiadkiem podobnej sytuacji w mojej rodzine... i bylam tam tzw. mediatorem... hehe... ale mi zadanie przypadlo w udziale... wiec znalam powody i osoby zdradzajacej... tu: zony... i odczucia zdradzonego: tu meza...
I zdecydowali sie zostac ze soba... sobie wybaczyc... ale tak na prawde to nie bylo takie proste... jakby to moglo wygladac...
Dziewczyna latami cierpiala w zwiazku, bo maz byl bardzo klotliwy... niedobry dla niej... no duzo by tu opisywac... ranil ja bardzo czesto... duzo przez niego przeplakala... na urlopie... raz poczula sie atrakcyjniejsza... jeden drink... i sie stalo... a po bylo jej tak z tym zle, ze chciala ze soba skonczyc...
Takze na prawde nic nie jest takie proste...
marzenka
ja myśle ze to też ma znaczenie czy to był jednorazowy przypadek czy długotrwałe podwójne życie bo to duuużo zmienia....
ale oby siężadnej z nas nie przytrafiło podejmowanie takich decyzji
kasia13_archiwum
I cos wyjasnie... mowiac o tym, ze bylo zle w zwiadku... chodzi mi raczej o rzeczy, z ktorych druga strona nie zdaje sobie sprawy... np. w wyzej wspomnianej sytuacji maz nawet nie zdawal sobie sprawy, ze mowiac w ten i ten sposob do niej czy tak a tak sie zachowujac tak bardzo ja ranil... Dopiero zdrada... choc w okrutny sposub... ale uswiadomila mu to...
A ogolnie wlasnie malzenstwo mieli udane... Jak siedli razem... i polozyli to wszystko na szali... (hehe)... to w zwiazku bylo o wiele wiecej wspanialych i dobrych, godnych uratowania chwil, anizeli tych zlych...
O to wiec mi chodzi...
Gdy jednak zwiazek polega wylacznie na ponizaniu, znecaniu sie czy to fizycznym czy psychicznym to taka zdrada jest chyba tylko kropka nad I.
aga76ta
najgorsze jest to, ze kobieta dla meza MUSI byc zawsze piekna i takie tam, aby mu w glowie nie byly zdrady. Natomiast facet lekcewazy to troszke, bo jest PEWIEN wiernosci swojej zony. Tylko jak potem sie okazuje, ze zona jednak zdradzila, bo maz byl okropny (brak okazywania uczuc, brak zainteresowania zona i takie tam) to robia wielkie oczy. mialam okazje poznac wielu mezczyzn ktorzy zdradzili i zdradzaja i rozne powody ku temu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.