Menu

zdrada...twierzyc czy nie???

Dzis o 2 w nocy otrzymalam smsa od kolegi swojego faceta..,,Zaufaj mi zycze Ci dobrze uwazaj na S...,, ON NIE SZUKA MILOSCI TYLKO TANIEJ ROZRYWKI ZA CZYJES PIENIADZE, A ZDRADZA CIE NA KAZDYM KROKU..potem zadzwonil do mnie i opowiedzial kilka historii, rozmawialam z S.... wszystkiego sie wypiera.. powiedzial ze to zemsta.. Jestem klebkiem nerwow.. nie wiem co mam myslec jade do niego w piatek wieczorem wyjezdzam w sobote rano bede na miejscu... sama nie weim jak mam to wszystko rozegrac i komu wierzyc... poradzcie co robic... czekam na wasze zdanie na ten temat..

ewaaa40
 820  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina facet kobieta

Odpowiedzi

monique25
... sama znasz najlepiej swojego męża ...
nie wiem co bym zrobiła na pewno bym sprawdziła dokładnie to co mówi kolega :(
jejku współczuję Ci bardzo ... ciężka sytuacja
Ada3610
a który facet przyznałby się do zdrady. A czy ten kolega ma powody żeby psuć wam związek? Musisz przemyśleć dobrze jak to rozegrać. Tylko ślepo mu nie wierz, bo kobieta zakochana we wszystko może uwierzyć, a tu trzeba racjonalnie myśleć.
izkalepszy
jeśli nie mieszkacie razem np.S pracuje gdzieś daleko,to może być to prawda pojedziesz to wyjaśnicie sobie tą sytuację...
Milki
Wybacz ale to ty go znasz! ty wiesz na co go stać! co masz zrobić rozmawiać z nim i z tamtym. doprowadz do konfrontacji obu panów niech tamten przy nim powtórzy to samo.
koza54
ja bym na Twoim miejscu dobrze obserwowała zachowanie męża. koledze nie wierz na słowo, bo może mąż koledze nie źle zaszedł za skórę a ten może teraz się mści...
mirekewa69
facet nigdy nie przyzna się do zdrady.Konfrontacja jest jedyną możliwością dotarcia do prawdy.Będzie ciężko ale bądź silna.Powodzenia
beatka7623
Ja tez uważam że bym sokonfrontowała i kolegę i męża Jeśli kolega przy mężu powie to czy tamto że robił to znaczy że tak jest Facet do zdrady nigdy się nie przyzna Nawet jak go złapiesz na gorącym uczynku to powie że to nie to co myslisz :( Konfrontacja i jeszcze raz konfrontacja

A ja tak myślę że żaden facet bez powodu nie wkopuje kolegi Nawet wrogowi się tego nie robi a jeśli nawet im o coś poszło nie sądzę że gdyby to nie była prawda to by ci takie bzdury opowiadał Ja bym to sprawdziła
LaMandragora
Solidarnosc solidarnoscia... chyba, ze np. Twoj maz mial cos z kobitka, ktora tamtemu np. nie byla obojetna... No... jezeli to prawda, to musialo sie cos zdarzyc, ze tamten kolega postanowil nie trzymac strony Twojego meza. W kazdym razie musial miec w tym jakis interes.
Trudna masz sytuacje.
Ja wzielabym najpierw tamtego kolege na tapete, dowiedziala sie wszystkich szczegolow, sprawdzila i wtedy ewentualnie postawila meza pod sciana... coby, gdyby to jednak byla prawda, czego Ci nie zycze... nie mial jak sie wypierac.
xkasiulax
myślę jak LaMandragora (prezent) ///////////////////
desdemonka
szczera rozmowa z mężem to po pierwsze ,po drugie tak jak dziewczyny pisza -konfrontacja ,chociaz nie ukrywam ze bedzie pewnie ostro ,bo skoro Twój mężczyzna sie wypiera to bedzie brnał do końca..a po trzecie to chyba dobrze ze sie dowiedziałas o tym ...moze zbyt pochopnie postapiłas mówiąc o wszystkim męzowi...może warto było poobserwowac go troszke,sprawdzic ,tak aby sie niczego nie domyslał
XenaX
jakbym była w takiej sytuacji chyba zrobiłabym wpadówe facetowi i sprawdziła jak spędza "wolny" czas...
Iwona1977
popieram @Dadzie
mycha2706
Wiesz Ewuniu co ja mysle na ten temat(kwiatek) Do tego jeszcze ta historia.Zastanów sie kochanie i to poważnie,żebys później nie cierpiała.A co do obecnej sytuacji tomam takie samo zdanie jak Kasia.
daryjka87poznan
Czy w kazdym klamstwie jest ziarenko prawdy? Obserwuj uwaznie partnera.
MONCIA
Upewnij się kochana...Dokładnie obserwuj męża...coś w tym może prawdy być....sprawdzaj go tak żeby się nie zorientował...dzwoń do niego...zawsze po pracy...bo zawsze się wyprze że w pracy był i nie mógł odebrać...znam te tanie teksty...sprawdzaj czy wycisza w domu tel...czy wychodzi jak odbiera...czy jest poddenerwowany ostatnio...czy zaczął ostatnio dbac o wygląd...zrób mu niezapowiedziana niespodziankę w miejscu pracy jeśli masz mozliwość...a się wszyściutko wyda...zobaczysz ;-) mam nadzieję że kolega kłamie...ale mi też koledzy męża niby kłamali jak po burdelach chodził...podctawą zaufania jest kontrola...tam gdzie kota nie ma myszy charcują zapamietaj...pozdrowionka
MONCIA
Zadnej konfrątacji z kolegą...żaden nie przyzna się kumplowi że go sprzedał...nie bądżmy naiwne...co najwyżej dojdzie do bójki...byłam zdradzana 8lat było setki podobnych sytuacji....wiem co mówię..uczcie się dziewczyny na mojej krzywdzie...choć tyle mogę wam pomóc...pozdrawiam
adaPG
kurcze ,no klaudia ,zaufanie zaufaniem ale ja powtorze za Bestyjka,facetowi nie mozna ufac nigdy w 100 ,a co dopiero w 1000% cos tu jednak nie gra ,moze rzeczywiscie to jakis glupi dowcip tylko ,ktory trzeba wyjasnic .
mycha2706
Bo Ty Klaudia młoda jesteś,niedoswiadczona i nieznająca życia...a zycie to nie jest bajka(bez urazy) ....
Sobie samej nie ufam a co dopiero facetowi....
MONCIA
Dokładnie...jak sie pozna życie i zdradę to się wie o co chodzi....a zaufanie????to przereklamowana sprawa...nikomu sie do końca nie ufa...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.