Menu

Zdrowe i wartościowe jedzenie

Dzieci bardzo lubią fast foody jak pizza, frytki czy hamburgery. Jednak wiadomo, że oprócz smaku potrawy te nie są wartościowe. Jak przemycić dziecku witaminy w postaci warzyw i owoców? Czy twoje dziecko chętnie je zdrowe rzeczy, czy też musisz się bardzo „nagimnastykować”, żeby przemycić porcję zdrowego jedzenia do ust dziecka? Opowiedz jak zachęcić malucha do warzyw i owoców i jak wyrobić w dziecku nawyk zdrowego odżywiania się od najmłodszych lat?

Ania
 1829  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie wartościowe odżywianie owoce warzywa odżywanie

Odpowiedzi

Panterka
Jula jest wszystkożerna (grins) nic nie musze jej wtykać, bo je co jej dam.. nie wiem jak tego dokonałam.. nie lubi tylko gazowanych rzeczy..
amalka
Krzysio od zawsze wcinał warzywa i owoce. Znajomi patrzą z zaskoczeniem jak podczas - dla przykładu spotkań przy grillu- Krzysio pałaszuje sałatki. Kiedyś szykowałam obiad i nagle zrobiło się jakoś cicho... Zaniepokojona pognałam do pokoju a moje dziecko siedziało na podłodze w otoczeniu łupinek i jadło... cebulę! Synek gryzł jak jabłko. Podobnie pałaszuje marchew, kapustę, ogórki, brokuły, kalafior, fasolkę szparagową, brukselkę... Nie istotne czy gotowane czy surowe. Co do owoców- jeden tydzień jest bananowy, inny jabłkowy a jeszcze inny nektarynkowy... Smakują mu również owoce miksowane z jogurtem. Zgrzeszyłabym jednak gdybym powiedziała, że synek nie je "śmieciowego" jedzenia. (Właśnie przybiegł do mnie z marchewkę i prosi o jej obranie hihi) Nie chodzi o hamburgery czy knyszę- tych nie jadł nigdy, ale czipsy czy chrupki raz na jakiś czas myślę, że nie zaszkodzą. Co do przypraw- od maleńkości wolał bardziej zdecydowane smaki i przyznaję bez bicia, że doprawiam potrawy dość intensywnie- co prawda głównie ziołami ale i kostką rosołową i maggi. Ja też zawsze preferowałam słony smak. Myślę, że nie można przesadzać w żadną stronę bo mamy w rodzinie przypadek dziecka, któremu zabraniano każdego "paskudztwa" i teraz gdy dorwie się do miski z czipsami, potrafi zgarnąć ją ze stołu, usiąść w koncie i samodzielnie pochłonąć jej zawartość! Wolę więc pozwolić czasem na czipsa, paluszki czy domowe frytki niż wstydzić się za zachowanie Krzysia...
daryjka87poznan
Moja uwielbia warzywa i owoce wiec nie mam z tym problemu.
smerrfetka
moja córka od samego początku była niejedkiem(pout)zawsze musiałam się nie źle nagimnastykować by co kolwiek zjadła...teraz ma 6 lat je tak sobie,ale owoce uwielbia choć tyle,warzywo jakie zje jedno jedyne to ogór kiszony nic po za tym....za to owoce prawie wszystkie,oprócz bananów i arbuza.....
Juli1303
Ja jakoś nie skaczę nad talerzem dziecka, bo jemy w domu zdrowo i niezdrowo. Zawsze są owoce, warzywa- la mnie jest to normalne , lubimy pieczone i gotowane, ale sie nie zarzekam że nie smażę. Uważam że mamy o tyle bogatą kuchnię że nie popadamy w skrajności.
Mój mały je warzywa, owoce, ale tez zje coś słodkiego - nie zabraniam mu. Pozatym nie jest dzieckiem "nienażartym" jak zje cukierka reszte chowa na później
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.