Menu

Zebrania szkolne

Witam moje drogie! Piszę z pytaniem, jak często organizowane są/były zebrania w szkołach waszych dzieci? Mi już ręce opadają, syn chodzi do 1 klasy, ja pracuje od pn do pt w Godzinach 9-17, życia prawie nie mam przez to w jakich właśnie godzinach pracuje, bo będąc w domu o 17:30 zostaje mi "chwila" na zrobienie, obiadokolacji i innych znanych wam przecież doskonale obowiązków. A nasza nauczycielka organizuje co miesiąc zebrania MINIMUM 2 GODZINNE (wow) dla mnie to coś okropnego, zwłaszcza że 85% czasu poświęca na puste gadanie. Chciałbym wiedzieć czy to jest norma czy raczej może wy macie inaczej?

anna000
 298  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Szkoła i Kształcenie podstawówka szkoła zebrania

Odpowiedzi

iwus198920
2 razy do roku.. Mój synek jest w zerówce i zebrań nie ma w ogóle
iwus198920
za to są konsultacje co miesiąc i jeśli rodzic chce się czegoś dowiedzieć wtedy przyjeżdża
amalka
Zwykle ze 2 razy na semestr. Ostatnio odbyły się dwa zebrania nadzwyczajne, zwołane na naszą (rodzicielską) prośbę. Mamy ogromne problemy z grupką dzieci (w wolnej chwili opiszę, to Wam się włosy zjeżą) i walczymy o wykluczenie co najmniej jednego chłopca.

Myślę, że mnie też wkurzałyby częste spotkania. Z drugiej strony lepiej tak, niż nic nie wiedzieć o życiu klasy.
jagoda30
U nas są 3-4 w ciągu roku,jeśli jest taka potrzeba zwołujemy jakieś.
Ja tam bym powiedziała na jednym z takich zebrań, jaka jest sytuacja,jeśli nie ma wielkich problemów w klasie,to wystarczą zwykłe wywiadówki.Niech powie,konkretnie,co ma do powiedzenia i koniec.
Runka
u nas sa 4 obowiazkowe zebrania w roku, i po 2-3 konsultacje... ja chodze na wybrane zebranie narazie bylam na 2, a co najlepsze wybrano mnie przewodniczaca trojki klasowej wiec wypadaloby byc na kazdym.... a zebrania trwaja max godzine
renata29
U nas w zerówce są ze trzy w ciągu roku. Gdybym miała zebranie co miesiąc na pewno bym nie chodziła na każde.
karolincia
Przeważnie zebrania są 2 razy na semestr. Jesli chodzi o córkę i tak nie wnoszą one nic nowego do mojej wiedzy na temat postępów córki i wiedzy o życiu szkoły. Jest to czas stracony ponieważ wszystkie decyzje co do istotnych problemów, wycieczek itp. podejmowane są poza nami przez tzw. "grupę trzymającą władzę" w tej klasie.
aniol
To u mnie to samo co miesiąc i po 2 godziny z czego konkretów na 15 minut haha przestałam teraz chodzić i koleżanki mi przekazują info .Chodzę tylko na te ważne raz na pół roku.Mój w 2 klasie jest ale od pierwszej tak prowadziła zebrania krew człowieka zalewa jak do 20 w szkolnej ławce siedzę i słucham głupiego gadania hahahihi itp...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.