Menu

Zgubiłam klucze :(

Właśnie się zorientowałam, że gdzies posiałam klucze!! Zła jestem jak sto diabłów i jeszcze mi się oczywiście zebrało ochrzan od męża, który się uparł, że będzie wymieniał zamki w drzwiach. Tylko po co? Czy ktoś kto znajdzie klucze na drugim końcu miasta będzie chodził od domu do domu i sprawdzał czy pasuje? Adresu na nich nie było! Wkurza mnie takie podejście jakby to był koniec świata, że zginęły klucze!

Ju25lka
 391  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

klucze

Odpowiedzi

boja
zgadzam się z dziewczynami musisz miec pewnośc że je zgubiłaś.... ale zgadzam się również z mężem. Wymieniłabym klucze.
kasia13_archiwum
Tez bym wymienila te zamki... Tak dla swietego spokoju...
mysia
kazdemu moze sie zdarzyc zgubic klucze,ja rowniez wymienilabym zamki tak dla zaspokojenia wlasnego strachu.
Agula
Wymiana zamków to dobry pomysł. Gdy nie będzie was w domu będziesz spokojniejsza.
Misia80
Ja bym wymieniła te zamki choćby po to by wnocy spać spokojnie.I jeszcze raz dobrze przejrzała mieszkanie czy przypadkiem gdzieś się nie "schowały"te klucze.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.