Menu

Zgubiona obrączka

Witam was mam pytanie czy ktoś z was zgubił obrączkę? Ja wczoraj zgubiłam ją i niestety nie mogę jej nigdzie znaleść Wspomnę że to już po raz drugi mi zgineła po raz pierwszy zgubiłam ją na podwurku i znalazłam ją dopiero po roku .Dziwnie się bez niej czuję brakuje mi jej bardzo(pout)

dorotx
 827  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

zgubiona obrączka

Odpowiedzi

xkasiulax
nie mam obrączki,ale pierścionek zaręczynowy nigdy nie zgubiłam,parę razy zostawiłam na umywalce zapomniałam założyć.
clyde22
Byle uczucie się nie zgubiło. Złoty krążek w tym wszystkim nie jest najważniejszy... ;)
maja1482
ja swojej nie zgubiłam, ale jestem do niej tak przywiązana, że gdyby tak się stało, to chyba bym się zapłakała...
emila2606
zgubiłam dwa razy, raz znalazłam w lodówce a drugi w pralce(grins)
iwona1985
ja swojej nie zgubiłam czasami mi się zdarza zapomnieć nałożyć a wtedy tak dziwnie się czuje bez niej
MamaMaya
mój mąż też zgubił obrączkę - zdejmował rękawiczki na stoku i gdzieś mu z palca się zsunęła, ale jakoś nie przeżywa, zresztą my i tak nie nosiliśmy jakoś za często obrączek, cóż jak nie ma uczucia to nawet sto obrączek nie pomoże (pout)(pout)(pout)
justii34
;-( bidulko moja..Musisz nosić miarową tak by nie przeleciała................zgubiłaś ,bo za duża.A może teraz niepotrzebnie sie martwisz(pout) może leży w domku i sie śmieje .Sprawdz worek w odkurzaczu?
No to mąż powinien kupić,nową,piękną [obrączka powinna być poświecona jesli oczywiscie ktos przykłada do tego wagę ;-) ]
(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek) nie martw się(kwiatek)
daryjka87poznan
Moj kuzyn zgubił obraczke kilka tygodni zaraz po slubie. Niestety jej nie znalazł chodz ona i tak juz teraz raczej nie bedzie potrzebna bo sie rozwodzi z zona.
irekzboralski
chyba bym się zaryczała...(placze)(placze)(placze) jestem bardzo przywiązana do mojej i tylko raz ją zdjęłam do porodu a tak zawsze mam na palcu. Powodzeniaw poszukiwaniach!
ausa
ja mojej nigdy nie zdejmuje wszystko z nia robie nawet ciasto na pierogo hahaha
Aneta50209
(kwiatek) Ani ja ani mąż nie nosimy swoich obrączek...mąż ma za luźną i zgubił ją już 2 razy ( raz odnalazła się w worku z ziemniakami(smiech) a drugi raz w szopce pod choinką(krejzolka) ) Ja już nie noszę bo po przerwie w noszeniu w czasie ciąży ( palce miałam spuchnięte) skóra pod obrączką mi tak jakby odparza i łuszczy się....sama nie wiem czemu(zla) ...lubię nosić obrączkę a nie mogę...
dorotx
ślicznie wam dziękuję za odpowiedzi i pocieszenie.Nadal szukam ale bez rezultatu(pout)
syla
Nigdy nie zgubiłam i od 10 lat 2 razy miałam zdjętą ,pozdrawiam i mam nadzieję że się znajdzie
clyde22
Kto szuka znajduje... Pewnie gdzieś czeka na Ciebie, na odnalezienie.
Ja raz zgubiłem, moja mama znalazła. Połowa by się chyba zapłakała...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.