Menu

Zła!!

wiem, że to co się wydarzyło ostatniej nocy i dzisiaj nad ranem jest tematem numer jeden w mediach. Chodzi mi o zaginięcie małej Julki. Śledziłam tą sprawę od początku i jak większość z nas poczułam ogromną ulgę gdy dziewczynka się znalazła. Ale nie o tym... czytając komentarze na róznych portalach zastanawia mnie jedno, skąd w ludziach tyle jadu i złości?? Co się dzieje z tym naszym społeczeństwem, że w sytuacji gdy ginie dziecko najważniejszy jest fakt kto zapłaci za akcje, z czyich podatków to pójdzie. Niby mam tą świadomość, że otacza mnie coraz więcej egoistów, ale to co ujrzałam przerosło mnie. Nie liczy się to, że mała się odnalazła, że na szczęście wszystko dobrze się skończyło, takich głosów jest niewiele. Najważniejsze jest to, że "rodziców obciążyć kosztami", "dlaczego ja mam płacić za głupotę rodziców". Aż się nóż w kieszeni otwiera... nie wiem, na prawdę nie wiem gdzie się podziała zwyczajna ludzka empatia. Świat ogarnia coraz większa znieczulica i to zaczyna mnie przerażać.

Domyślam się, że zaraz pojawią się głosy w stylu " a gdzie pytanie?". Pytania nie ma i nie będzie. Wyrzuciłam tylko z siebie to co mnie gnębi. Niemniej miłej niedzieli ;)

StepByStep
 551  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Opieka nad dzieckiem dziecko społeczeństwo

Odpowiedzi

StepByStep
soboty hyhy ;)
Tuptolek
nom tak sama jak w sprawie śmierci 2,5 letniej Dominiki w naszym mieście. Nie przyjeli małej do szpitala, a miała ponad 41,5 stopni gorączki. Od razu winią rodziców, że nie pojechali, że to, że tamto. A oni byli w naszym pięknym szpitalu tylko ich do domu odesłali z syropkiem na kaszel, a później że karetki nie chcieli do niej wysłać. W końcu było za późno. Dwa lata temu pielęgniarka się pomyliła i naszym pięknym szpitalu wstrzyknęła dziewczynce nie to lekarstwo co trzeba (prawdopodobnie) i serduszko stanęło, znów nie ma winnych pilęgniara do dziś pracuje ponoć. My po odwiązywanu się pępka, za trzy dnie mały po zachłyśniećiu i nie oddychaniu przez 3 minuty karetka nas zabrała do szpitala najpierw usłyszałam od ordynatora, że "będziemy próbować ratować maleństwo!!! " a na odchodne z wynikiem na bakterię wywołującą sepse, usłyszeliśmy" żeniedługo z byle pierdnięciem będziemy przyjeżdżać do szpitala" - ale to już przez tel. bez świadków. PORAŻKA LUDZKOŚCI
Pacholec
ja nie rozumiem co to sie dzieje co raz czesciej slychac o zamordowanych dzieciach
Tuptolek
Pacholec a co się wyrabia w szpitalach? Zapalenie płuc a ja taki tekst usłyszałam, że będą próbować? Mówi to lekarz matce, która kilka dni wcześniej przeszła przez coś takiego? Kilka dni bo na fachową ocenę kliszy czekaliśmy od piątku do poniedziałku.
sarah12064
Dokładnie, a dzieci nie są niczemu winne a najbardziej na tym cierpią ,porażka to co się dzieje jest nie do opisania, a później jest już tylko za późno jak zawsze...
dagmara88
jak można 3letnie dziecko puścić samo na spacer z psiakiem to ktoś jest tu nie odpowiedzialny(zlosc)(zlosc)(zlosc)
syla
dagmara88 przeczytaj dokładnie bo tego dziecka nikt z psem na spacer nie puścił ,tylko pobiegła za psem który wybiegł z posesji,a co do naszej służby zdrowia nie będę się nawet wypowiadać szkoda nerwów
StepByStep
Dokładnie, Julka bawiła się z psem na podwórku, była pod opieką 17-latka. Przecież same mamy dzieci i wiemy, że wystarczy chwila nieuwagi by nam gdzieś czmychnęły. Ale czy to jest najistotniejsze w tej całej sprawie??
katarynka3311
Szkoda słów na znieczulicę, a dobrze, że wszystko skończyło się happy endem(prezent).
halina21
ja tez czytając komentarze pod artykułami o tym wydarzeniu aż krzywiłam się jak można tyle jadu i złośliwości wylewać szok że ludzie zamiast się cieszyć że mała szczęśliwie się odnalazła to wypisują takie rzeczy eh czy ludzie nie umieją po prostu po ludzku z życzliwością podchodzić do innych
dagmara88
jak nie jak w radiu podawali (kwiatek)(awve)(awve)
StepByStep
Tak się składa, że znam sytuację z trochę innych źródeł jak media... (awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.