Menu

Zła na maksa

(zlosc) Dziś idąc do komórki z mężem zauważyliśmy że mamy odgięte drzwi i naderwaną kłódkę .Ktoś najwidoczniej się chciał włamać ! Nigdy nic tam wartościowego nie trzymałam do puki roweru sobie nie kupiłam ...Z okazji tego że mam małe mieszkanie i nie bardzo mam gdzie go trzymać na święta go tam wyniosłam,Lecz zaraz po świętach go przyniosłam do domu bo właśnie się bałam takiej sytuacji ...Całe szczęście ,bo długo bym się nim nie nacieszyła ....Mieszkam na osiedlu dwóch bloków ...Dodam iż w drugim bloku jest wszystko zrobione ,są sprawne domofony klatki wyremontowane ,a u nas nie ma nic ....Domofon niby jest ,ale tylko domofon drzwi się na zatrzask nie zamykają tylko na klamkę ,bo taka jest administracja ,wszystko olewa ...A gdy się do nich dzwoni ,nie mają nic do powiedzenia .Dziś jak tam zadzwoniłam zrobiłam awanturę ..Facet mówi że pracuje tam zaledwie 3 miesiące i on nic nie wie o niczym ...Kur.... mać no do cholery przecież idąc gdzieś do pracy musisz się zapoznać z czym będziesz mieć do czynienia i jakie co jest w stanie ....On dalej ja tylko jestem tu 3 miesiące ....Rozwalił mnie ..Dodał dla czego ja dopiero dzwonie gdy coś takiego miało miejsce ,no do cholery a kiedy mam dzwonić ..Oburzona jestem ,bo inne osiedla mają wszystko ,ciągle wszędzie coś robią , a my nawet nie mamy piaskownicy dla dzieci ...Bloki się sypią a oni tylko zasłaniają taśmami by tam nie chodzić ...Co byście na moim miejscu zrobiły ? Czy pochodzić po ludziach powiedziać im co mnie się przydarzyło i zebrać podpisy że chcemy poprawy dla bezpieczeństwa !Czy nie ruszać gówna by nie śmierdziało ....Dodam iż administracja ciągle coś od nas wymaga ,ciągle na klatce wywieszają kartki z dziwnymi opisami dziwnymi prośbami ,piszą że nie mogą lokatorzy po 22 być głośno i takie tam ,jak byśmy byli dziećmi i o tym nie wiedzieli .......PRZEPRASZAM ŻE SIĘ TAK ROZPISAŁAM ALE BRAK MI SIŁ JUŻ DO TEJ ADMINISTRACJI ......

domka
 522  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

włamanie

Odpowiedzi

alinagj1o2
Podpisy nie zaszkodzi zebrać o naprawienie domofonu i sprawnie działające drzwi. U mojej siostry nawet nie pomogły sprawnie działające drzwi i zamykana piwnica.Ukradli 3 rowery ,siostra jeszcze wszystkich rat nie spłaciła za jeden rower.Policja umorzyła sprawę. Często złodzieja nie trzeba szukać daleko.
piasekpustyni
Kochana chyba nie powinnaś tego tak zostawiać, widać że krążą złodzieje więc warto ostrzec innych lokatorów. Nie wiem czy nie zgłosić tego również na policję żeby jakieś patrole robili w okolicy czy coś. A z administracją tak zawsze - oni wymagają żeby płacić czynsz na czas a sami niewiele robią żeby było ładnie i bezpiecznie. Cierpliwości życzę!!!(prezent)
ada410
Zbliżają się komunie i takie kradzieże będą się niestety nasilać. Patrole policji, Straży Miejskiej, naprawa domofonu i zamka przy drzwiach głównych od piwnicy na pewno pomogą. Trzeba także zwiększyć czujność, a rower trzymać w domu. Jest ciasno ale przynajmniej go nie stracimy. Warto go też oznakować ,to wtedy jest go łatwiej namierzyć...
domka
Oznakować ,jak to się robi bo podejrzewam że domowym sposobem nie da się !!!Czy jednak da???
ada410
Trzeba podjechać z rowerem i jego papierami na najbliższy posterunek policji
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.