Menu

żłobek

Dziewczyny co myślicie o żłobkach??jakie macie doświadczenie z nimi??czy rzeczywiście opiekunki się dziećmi zajmują??ciekawi mnie to czy jeśli np.dwójka dzieci płacze,bo są np.głodne to komu pani da pierwszemu jeść,temu dziecku,które bardziej lubi??czy dzieci przebywające w żłobku szybciej nabywaj nowych umiejętności??
czy jest różnica w opiece,podejściu do dzieci w żłobku normalnym,a prywatnym??

madusia
 808  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta żłobek dziecko

Odpowiedzi

Magdzik
Ja myślę, że w takim żłobku, to chyba każde dziecko powinno mieć swoją opiekunkę...? No bo co w sytuacji, o której pisze @madusia, gdy dwoje dzieci płacze, bo głodne? Sama się zastanawiam, jak to jest w takich żłobkach, bo jak nie znajdę opiekunki do małej, będę zmuszona oddać ją do żłobka, a nie chciałabym... Uważam, że takie małe dzieci powinny mieć opiekunkę domową, tylko jak znaleźć teraz dobrą opiekunkę???(wow)
madusia
no właśnie o to samo mi chodzi..
madusia
my czasem nie nadążamy za własnymi dziećmi,a co dopiero opiekunki..
jollka
Nie oddałabym dziecka do żłobka chociaż zdaję sobie sprawę z tego że czasami sytuacja zmusza do tego. Wydaje mi się że dzieci w żłobku to takie biedulki bo przecież nie poskarżą się że coś jest nie tak a i panie zajmujące się nimi nie rozdwoją się żeby zająć się kilkoma na raz jak akurat kilka dzieciaczków zacznie płakać.
A po drugie jakiś czas temu firma mojego męża remontowała żłobek i mój mąż zauważył jak tam panie traktowały i jak zajmowały się tymi dzieciaczkami. Nie twierdzę że w każdym żłobku tak jest ale.....na pewno zniechęca.
asqa
A mój synek idzie do żłobka od września ponieważ nie wyobrażałam sobie zostawiać Go z opiekunką. Nie chciałam by moje dziecko przywiązywało się do obcej osoby, nad którą nie ma żadnej kontroli. Moja teściowa pracuje w żłobku i uwierzcie to nie te czasy że dzieci leżały głodne z pełną pieluchą a panie sobie kawę piły. Wszak pracuje ona na kuchni ale widzi co się na grupach dzieje. Oczywiście jestem świadoma ze nikt nie będzie mojego Karola cały czas trzymał na rękach itp, ale wierze że będzie pod dobra opieką:) Nawet jeżeli chwilę popłacze bo nikt akurat nie będzie mógł podejść to też świat się nie zawali - ja też czasami wsadzam dziecko do łóżeczka jak muszę coś zrobić...
Magdzik
@asqa zgadza się, ale w domu zrobisz coś i wracasz do dziecka, a w żłobku...? Niekoniecznie płaczące dziecko domagające się jedynie przytulenia będzie pierwsze przed tym głodnym...(nigdy)
asqa
@Magdzik posiłki są o stałych porach do których dziecko należy przyzwyczaić przed oddaniem do żłobka, tak samo jest ze spaniem itp Na początku będzie ciężko i dlatego ja pierwsze dni będę przy synku w żłobku. Później jest to kwestia przyzwyczajenia. Ale rozumiem również mamy które spędzają z dzieckiem 100% swojego czasu.
aniula
Asga ...i jak w tym zlobku wymyjesz zabawki , ktorymi twoj synus bedzie sie bawil??(grins)(grins)(grins)


tyle bakterii(smiech)
asqa
aniula aż tak boli?(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
aniula
nie sorry....(kwiatek) poprostu tak mi to utkwilo w pamieci , i mi sie skojarzylo(grins)


spoko juz sie nie czepiam(pokoj)(pokoj)(pokoj)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.