Menu

Żłobek czy opiekunka?

Dziewczynki kochane, powoli zaczynam szukać pracy i będę musiała moją kochaną Moniczkę zostawić pod czyjąś opieką. Problem w tym, że babcie nie wchodzą w grę, bo jedna pracuje i zajmuje się już starszym wnuczkiem, a druga daleko i to już wiekowa pani. Więc teraz zastanawiam się... Czy z dwojga złego lepsza opiekunka, która będzie przychodzić do małej i ryzyko, że mała przywiąże się do obcej osoby (chociaż szukam w miarę znajomej kobiety, ale to wcale nie jest łatwe szukać wśród znajomych(nigdy) ); czy żłobek, gdzie opieka nad maluchem to tylko konieczność i minimum zainteresowania??? Co Wy byście zrobiły??? Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie??? Pomocy...(krejzolka)

Magdzik
 959  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Praca i Finanse żłobek dziecko opiekunka

Odpowiedzi

moniula
zlobki teraz poprawily opieke na dziecmi i nie wyglada to tak starsznie jak kiedys, tak przynajmniej twierdza 2 moje kolezanki, ktore tam pracuja. żlobek napewno wychodzi taniej.
jezeli Cie stac to opiekunka (zwlaszcza znajoma) jest chyba lepszym wyjsciem z racji tego, ze jest tylko skupiona na opiece nad jednym dzieckiem.
w warszawie to koszt ok 2tys, pod warszawa moja kolezanka zatrudnila emerytowana nauczycielke za 1500 netto
Magdzik
O Mamo(wow) Jakie ceny!(krejzolka) Nie no... w Łodzi koszt opiekunki w granicach 500-700zł... przynajmniej tak mówią znajomi, którzy też zatrudnili opiekunki(grins)
Paulinka1701
Ja będe mała oddawac do zlobka ...za rok z tym ze w tym zlobko przedszkolu pracuje mojaj ciocia jako przetszkolanak wiec wiem jak tam opiekuja sie dziecmi i tp ...no i moja szwagierka tez oddala tam swojego chlopaka ...gdybym nie wiedziala co to za zlobek pewnie bym sie wachala ale ja za zlobek zaplace 250 zl a za opiekunke u nas za 8 h dziennie od pon-pt 800zl ...a jak u nas da sie zarobic gora 1000zl na reke ...no to prawie jak siedzenie w domu ...
Paulinka1701
oho ...widze ze w Łodzi opiekunki biora mniej niz w mojej zabitej dechami dziurze u nas jak jakas wezmie 600zl to mozna sie spodziewac ze jest neikompetetna ...(wow)
Magdzik
@womennn, albo Ty mnie dasz swoje dzieciaczki pod opiekę (Ty już masz pracę(grins) ) i zatrudnisz mnie jako opiekunkę(smiech) Dla mnie plus, bo będę ze swoją Niuńką, a z całą trójką jakoś dam radę(grins)(grins)(grins) Ha, ha, ha...(smiech)
Magdzik
Ja bardzo bym chciała jakąś znajomą duszyczkę znaleźć, bo nie wyobrażam sobie, by jakaś obca, za przeproszeniem, baba(smiech) przeglądała mi kąty w mieszkaniu(grins)(smiech)
Magdzik
Justynko, dasz 1 tys. i będzie ok(kciuki) Nawet jeśli mam się umęczyć 5 dni w tygodniu(krejzolka)
A poważnie, to naprawdę ciężko teraz znaleźć dobrą i do tego znajomą opiekunkę(grins)(pout)
Magdzik
Dzięki dziewczyny(kwiatek) Mogłam założyć ankietę, bo widzę, że na razie przewaga opiekunek(grins)
Justynko, może i dobry pomysł, ale nie wiem, czy mąż, by zatwierdził moją propozycję... PANA opiekuna(grins) Ha, ha(smiech)
smerrfetka
tu wchodzi kwestia finasowa za żłobek zapłacisz o wiele wiele mniej niż za opiekunkę....ja nigdy bym nie oddała dziecka do żłobka no chyba że bym musiała i była zmuszona wracać do pracy......moja ma 4,5 roku i do pracy pójdę jak mała podzie do zerówki.....
Anemona
Magdzik moze sama wlasnie werzniesz jakies dziecko pod opieke bedziesz niania? nawet za 600 zlotych to wątpię żeby ci zostalo wiecej z jakiejś pensji jak zapłacisz nianie a z corka bedziesz caly czas?
Magdzik
@Anemona i o tym też myślałam... Nie wiem, jednak jakby to w praktyce wyglądało. Poza tym mam jak @geodonna... chyba mi będzie trudniej znieść rozłąkę z dzieckiem, bo moja Moniśka, to takie cygańskie dziecko(smiech) Na ulicy każdego zaczepia i nie wiem, czy by z każdym nie poszła ta moja śmieszka(grins)
@womennn nawet tak nie mów... nie wywołuj wilka z lasu(smiech)
Magdzik
No właśnie Justynko....(placze) To potem mama pójdzie w odstawkę(wow)
Magdzik
To pomyślmy razem(grins) Potem wymienimy się opiniami(kciuki)
Anemona
moze najpierw zbadaj zlobek popytaj znajomych a moze okaże sie swietny w koncu tam pracuja panie z odpowiednim wyksztalceniem ktore sie znaja na rzeczy a taka niania moze nie wiedziec wielu rzeczy a jak np wlozy dziecko do luzeczka i caly dzien bedzie sie gapic w telewizor a Monisia bedzi sama sie soba zajmowac to by nie bylo za wesolo(pout)
Anemona
ja bylam z synem do 3 lat ( bo u nas nie ma zlobka) to puki nie poszed po przedszkola to byl mamin synek a teraz prawdziwy mezczyzna ale wiadomo rok a trzy to róznica
Magdzik
Macie rację... Trzeba popytać tu i tam(grins)
asqa
zdecydowanie żłobek(kciuki)(kciuki)(kciuki)
annaem
jest jeszcze opcja prywatnego zlobka, ostatnio sprawdzalam ceny i od 600zl mozna cos juz znalezc. nie polecam panstwowego zlobka-dzieci sa przyprowadzane chore, niedoleczone a grupy sa przepelnione po 30 osob i wylacznie 3 panie opiekunki. dantejskie sceny sie dzieja..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.