Menu

Żłobek czy opiekunka?

Dziewczynki kochane, powoli zaczynam szukać pracy i będę musiała moją kochaną Moniczkę zostawić pod czyjąś opieką. Problem w tym, że babcie nie wchodzą w grę, bo jedna pracuje i zajmuje się już starszym wnuczkiem, a druga daleko i to już wiekowa pani. Więc teraz zastanawiam się... Czy z dwojga złego lepsza opiekunka, która będzie przychodzić do małej i ryzyko, że mała przywiąże się do obcej osoby (chociaż szukam w miarę znajomej kobiety, ale to wcale nie jest łatwe szukać wśród znajomych(nigdy) ); czy żłobek, gdzie opieka nad maluchem to tylko konieczność i minimum zainteresowania??? Co Wy byście zrobiły??? Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie??? Pomocy...(krejzolka)

Magdzik
 980  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Praca i Finanse żłobek dziecko opiekunka

Odpowiedzi

moniula
zlobki teraz poprawily opieke na dziecmi i nie wyglada to tak starsznie jak kiedys, tak przynajmniej twierdza 2 moje kolezanki, ktore tam pracuja. żlobek napewno wychodzi taniej.
jezeli Cie stac to opiekunka (zwlaszcza znajoma) jest chyba lepszym wyjsciem z racji tego, ze jest tylko skupiona na opiece nad jednym dzieckiem.
w warszawie to koszt ok 2tys, pod warszawa moja kolezanka zatrudnila emerytowana nauczycielke za 1500 netto
Magdzik
O Mamo(wow) Jakie ceny!(krejzolka) Nie no... w Łodzi koszt opiekunki w granicach 500-700zł... przynajmniej tak mówią znajomi, którzy też zatrudnili opiekunki(grins)
Paulinka1701
Ja będe mała oddawac do zlobka ...za rok z tym ze w tym zlobko przedszkolu pracuje mojaj ciocia jako przetszkolanak wiec wiem jak tam opiekuja sie dziecmi i tp ...no i moja szwagierka tez oddala tam swojego chlopaka ...gdybym nie wiedziala co to za zlobek pewnie bym sie wachala ale ja za zlobek zaplace 250 zl a za opiekunke u nas za 8 h dziennie od pon-pt 800zl ...a jak u nas da sie zarobic gora 1000zl na reke ...no to prawie jak siedzenie w domu ...
Paulinka1701
oho ...widze ze w Łodzi opiekunki biora mniej niz w mojej zabitej dechami dziurze u nas jak jakas wezmie 600zl to mozna sie spodziewac ze jest neikompetetna ...(wow)
Magdzik
@womennn, albo Ty mnie dasz swoje dzieciaczki pod opiekę (Ty już masz pracę(grins) ) i zatrudnisz mnie jako opiekunkę(smiech) Dla mnie plus, bo będę ze swoją Niuńką, a z całą trójką jakoś dam radę(grins)(grins)(grins) Ha, ha, ha...(smiech)
Magdzik
Ja bardzo bym chciała jakąś znajomą duszyczkę znaleźć, bo nie wyobrażam sobie, by jakaś obca, za przeproszeniem, baba(smiech) przeglądała mi kąty w mieszkaniu(grins)(smiech)
Magdzik
Justynko, dasz 1 tys. i będzie ok(kciuki) Nawet jeśli mam się umęczyć 5 dni w tygodniu(krejzolka)
A poważnie, to naprawdę ciężko teraz znaleźć dobrą i do tego znajomą opiekunkę(grins)(pout)
Magdzik
Dzięki dziewczyny(kwiatek) Mogłam założyć ankietę, bo widzę, że na razie przewaga opiekunek(grins)
Justynko, może i dobry pomysł, ale nie wiem, czy mąż, by zatwierdził moją propozycję... PANA opiekuna(grins) Ha, ha(smiech)
Anemona
Magdzik moze sama wlasnie werzniesz jakies dziecko pod opieke bedziesz niania? nawet za 600 zlotych to wątpię żeby ci zostalo wiecej z jakiejś pensji jak zapłacisz nianie a z corka bedziesz caly czas?
Magdzik
@Anemona i o tym też myślałam... Nie wiem, jednak jakby to w praktyce wyglądało. Poza tym mam jak @geodonna... chyba mi będzie trudniej znieść rozłąkę z dzieckiem, bo moja Moniśka, to takie cygańskie dziecko(smiech) Na ulicy każdego zaczepia i nie wiem, czy by z każdym nie poszła ta moja śmieszka(grins)
@womennn nawet tak nie mów... nie wywołuj wilka z lasu(smiech)
Magdzik
No właśnie Justynko....(placze) To potem mama pójdzie w odstawkę(wow)
Magdzik
To pomyślmy razem(grins) Potem wymienimy się opiniami(kciuki)
Anemona
moze najpierw zbadaj zlobek popytaj znajomych a moze okaże sie swietny w koncu tam pracuja panie z odpowiednim wyksztalceniem ktore sie znaja na rzeczy a taka niania moze nie wiedziec wielu rzeczy a jak np wlozy dziecko do luzeczka i caly dzien bedzie sie gapic w telewizor a Monisia bedzi sama sie soba zajmowac to by nie bylo za wesolo(pout)
Anemona
ja bylam z synem do 3 lat ( bo u nas nie ma zlobka) to puki nie poszed po przedszkola to byl mamin synek a teraz prawdziwy mezczyzna ale wiadomo rok a trzy to róznica
Magdzik
Macie rację... Trzeba popytać tu i tam(grins)
asqa
zdecydowanie żłobek(kciuki)(kciuki)(kciuki)
annaem
jest jeszcze opcja prywatnego zlobka, ostatnio sprawdzalam ceny i od 600zl mozna cos juz znalezc. nie polecam panstwowego zlobka-dzieci sa przyprowadzane chore, niedoleczone a grupy sa przepelnione po 30 osob i wylacznie 3 panie opiekunki. dantejskie sceny sie dzieja..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.