Menu

Zły dotyk,,,

Ostatnio oglądałam program gdzie pani psycholog mówiła, że już 3-4 latki powinny wiedzieć co to jest zły dotyk, kto może dotykać, kto nie, jak się zachować jak obcy częstuje cukierkiem i chce żeby dziecko z nim poszło. Zastanawiam się jak zacząć przekazywac to córce, żeby się nie wystraszyła... Jak to jest u was?

Marlena
 483  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odpowiedzi

maryanna
Ja już rozmawiałam z synkiem o tym – w bardzo podobny sposób jak twoja koleżanka – ale czy on to do końca zrozumiał to nie jestem przekonana... Trzeba powtarzać co jakiś czas i wracać do tematu. Poza tym nie zostawiam synka z przyszywanymi ciociami, wujkami itd. Tylko najbliższa rodzina – staram się go po prostu uchronić przed wszytskim póki sam tego nie zrozumie.
kasia13_archiwum
Ja rozmawialam z moja starsza. To wyszlo jakos tak naturalnie. Jak bylam w ciazy, ona miala ponad 3 latka i zaczela sie interesowac seksualnoscia. Wiec odpowiadalam jej na biezaca.
W przedszkolu np. dzieci czest widza sie jak ida do ubikacji. Wiec Fatima widziala, ze chlopcy wygladaja troche inaczej. Tlumaczylam jej roznice miedzy chlopcami i dziewczynkami.
Ze te czesci ciala, ktrore przyslania bikini, czyli np. majtusie, sa takimi czesciami ciala, ktorych nikt, naprawde nikt nie ma prawa dotykac. Nawet mama czy tata. No... poza tym moze, ze trzeba bylo np masc dac. No i pan doktor, ktory bada, ale tylko wtedy, gdy jedno z rodzicow przy tym jest.
Wytlumaczylam jej, ze niestety nie wszyscy ludzie sa dobrzy. Sa tacy ludzie rowniez, ktorzy specjalnie lapia dzieci, aby im krzywde zrobic. Rozbieraja je wtedy i dotykaja wlasnie w tych miejscach, gdzie nie maja prawa dotykac.
Dlatego nigdy, ale to nigdy nie ma wierzyc komus, kto mowi np. chodz ze mna dziewczynko, twoja mamusia mnie po ciebie przyslala, albo chodz to ci cos dam albo cos ci pokaze.
Moja corka rozumie to.
@melissa... lepiej ostro, ale zgodnie z prawda powiedziec, anizeli by sie dziecku krzywda stac miala. Bo wtedy to dopiero zetkneloby sie z rzeczywistoscia... ale jakze bolesna.
kasia13_archiwum
Moja mlodsza ma dopiero 2 latka, czyli ze taka rozmowa z nia jeszcze przede mna...
kasia13_archiwum
Dlaczego powiedzialam, ze nie maja prawa nawet czlonkowie rodziny dotykac? Nie mowie, ze to sie zdarzy w mojej rodzinie. Bron boze... ale niestety, duza czesc tych przypadkow rozgrywa sie niestety w najblizszym gronie... rodzina, przyjaciele, czyli osoby, ktore dziecko zna. Dziecko musi od poczatku wiedziec, ze nie musi sie zgadzac na nic, czego nie chce. I ze to ono ma w tym przypadku racje, a nie ta osoba, ktora probuje je skrzywdzic.
Trzeba tez dziecku ciagle tlumaczyc, ze co by nie bylo, to zawsze musi rodzicom to mowic. Ze jesli ktos kogos krzywdzi to tez nigdy nie mowi prawdy, a wrecz przeciwnie klamie.
Dlaczego o tym wspominam?
Najlepiej by bylo, aby wszelkie nieszczescia tego typu omijaly nasze dzieci szerokim lukiem. Niestety one sie dzieja.
Wazne jest rowniez to, ze czesto oprawca szantazuje dziecko, wmawia mu rozne klamstwa, zeby dziecko go nie wydalo.
Dlatego tak wazne jest aby dziecko bylo nauczone ZAWSZE szukac pomocy u rodzicow.
kasia13_archiwum
@maryanna... masz racje. Do tego tematu trzeba ciagle powracac.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.