Menu

Zmiana opiekuna

Moja córcia ma trzy latka,jest objęta opieką psychologiczno-pedagogiczną w domu.Tzn przychodzi do nas do domu opiekunka na 2h dziennie-codziennie i zajmuję się Majką.Czyta jej,śpiewa,przynosi różne interesujące zabawki,gry itd....Ale nie o to mi chodzi.Pani ta zdarza się ,choruje i nie przychodzi.W sumie zdarzyło się to do tej pory 3 razy.Mąż był u nich w dyrekcji po coś tam i napomknął o tym.Dyrektorka ośrodka powiedziała mu ,że ta pani ma jakies problemy zdrowtne i częto chodzi na zwolnienia i oni dla naszej córki poszukali kogos innego od 1 stycznia i na wiecej godzin dziennie..Ciężko było się Majce przyzwyczaić do tej opiekunki,początki były okropne,w ogóle nie było mowy o jakiejkolwiek współpracy,ale po jakimś czasie udało się im nawiązac kontakt.,A teraz od nowego roku ma to się znowu zacząć od nowa??żeby nie zaprzepaścić tego co już umie!!!!!Mam pozostać przy tej...niepewnej...ale juz znanej córeczce opiekunce,czy wystartować z nową??niby już wiem co zrobić trzeba,ale głowa mnie od myślenia o tym boli...

Kasia1978
 585  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem terapeutka

Odpowiedzi

euphoria29
Gdybym to ja była na Twoim miejscu zostałabym przy obecnej opiekunce.Jednym z powodów byłby ,o którym wspomniałaś czyli to,że Twojemu dziecku trudno było się odnaleźć przy nowej osobie,zaufać.
W tej chwili Twoja córka czuje się bezpieczna,nawiązała kontakt z opiekunką,potrafi z nią spędzać czas.(kciuki)
Uważam,że zmiana opiekunki w tym momencie mogłaby wyrządzić więcej szkód niż pożytku,dziecko mogłoby się zamknąć w sobie.Jeśli jesteś z tej opiekunki zadowolona,spełnia Twoje oczekiwania,pomaga Twojemu dziecku,masz do niej zaufanie to ja bym nie kombinowała.(prezent)

Wiem,że to Ty sama musisz podjąć tę decyzję.Powodzenia.(prezent)
euphoria29
Matko ale pokręciłam.(krejzolka)

Jednym z powodów byłby powód,o którym wspomniałaś czyli to,że Twojemu dziecku trudno było się odnaleźć przy nowej osobie,zaufać-tak to miało być.
Kasia1978
ta nowa pani ma być przyznana na cztery godziny dziennie a nie tak jak teraz na dwie i to jest chyba jedyny plus tej zamiany.
beatka7623
Wiesz co przemyśl to Ta Pani co teraz jest i tak kiedyś pewnie odejdzie jak ma kłopoty zdrowotne A ta nowa będzie dłużej trudno jakoś sie przemęczysz mała do niej też wcześniej czy później się przyzwyczai Ja bym zaryzykowała Jesli oni sami chcą ci zmienić to coś jest na rzeczy Ja wiem że to jest trudna decyzja i dla tego napisałam przemyśl ale chyba niedługo nie będziesz miała wyjścia
Iwona1977
i znow popieram @Beatke a czemu od nowego roku ma sie zaczac na nowo? nie rozumiem ? co ta chce odejsc a ty chcesz z nia pozostac? mysle ze dziecko powinno poznawac nowych ludzi bo potem bedzie ci ciezko nauczyc nawet samego widoku obcych ludzi ...powinnas wiecej przebywac z dzieckiem w miejscach gdzie jest duzo ludzi zeby sie przyzwyczajalo....to moje zdanie
euphoria29
Dziecko może poznawać ludzi w wielu miejscach,choćby plac zabaw.

Skoro ta Pani nadal przychodzi to nie widzę sensu jej zmieniania.Oczywiście tak jak pisze Beatka może być taka sytuacja,że ze względów zdrowotnych ta Pani nie będzie mogła przychodzić.Wtedy taka zmiana będzie nieunikniona.Ale teraz??

@Kasia1978 sama napisałaś,że jedynym plusem byłoby to,że nowa opiekunka przychodziła by do Was na 4 a nie 2 godziny dziennie.A pomyśl sobie ile korzyści czerpie Twoja córcia z tych 2 godzin dziennie,ile już się nauczyła,jakie postępy poczyniła.(kciuki)
lola86
Ja bym została przy starej opiekunce , bo wiem jak dzieciom jest ciężko się przyzwyczaić do kogoś nowego (pokoj)
daryjka87poznan
Zostala bym przy starej.
Kasia1978
ech....(pout)(pout) mam skołowane myśli,kuszące sa te 4 godziny,ale mam ogromnego stracha,że zmiana nie przyniesie mi korzyści...(pout)
Kasia1978
no właśnie nie znam w ogóle tej nowej kobietki,a tu wiem jak ta pracuję....
Kasia1978
no właśnie nie znam w ogóle tej nowej kobietki,a tu wiem jak ta pracuję....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.