Menu

Zmiana właściciela zakładu pracy

Hej kochane(kwiatek) Czy dotychczasowy pracodawca ma prawo nie powiadomić pracowników o zmianie właściciela? Właśnie się dowiedziałam, że kilka dni temu u mojej siostry w pracy pojawił się młody człowiek z informacją, że teraz to on jest właścicielem apteki (tam właśnie pracuje moja siostrzyczka) i zaczął się panoszyć po aptece, a dziewczynom szczęka opadła, bo nic nie wiedziały o tym (wow) Nie daje mi to spokoju, jak tak można w ogóle postąpić, żeby nie poinformować o zaistniałych zmianach... Co o tym myślicie?

Magdzik
 1054  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse zakład pracy zmiana właściciela

Odpowiedzi

beatka7623
Hmmm pracownicy powinni być poinformowani o stanie rzeczy No ale właściciele robią swoje a czy to jest nie zgodne z prawem nie wiem
Magdzik
W dodatku to podobno jakiś młody szczyl...ok. 30 lat i jeszcze naskoczył na jedną z nich, która mogłaby być jego matką, a ta nie dała sobie w kaszę dmuchać i mu powiedziała, że nie jest żadną gówniarą, żeby tak się do niej zwracał i w ogóle odnosił... No i już miała scysję...
StepByStep
Czy ma obowiązek to nie wiem, ale osobiście sama doświadczyłam takiej sytuacji, kiedy moja firma zmieniała właściciela. Od kierownictwa żadnej oficjalnej informacji nie dostaliśmy, wszystko raczej rozeszło się poprzez pocztę pantoflową.
Magdzik
A w ciągu tych kilku lat, kiedy siostra tam pracuje apteka miała już 2 właścicieli, o tamtej zmianie zostały poinformowane, a teraz wcale...
Magdzik
No właśnie okazał się dokumentem, ale ja to bym zaraz zadzwoniła do dotychczasowego właściciela się upewnić, ale one nawet chyba nie zadzwoniły...
Achcha
Chyba powinnyście dostać nowe umowy!
Magdzik
@achcha jeśli w ogóle dostaną... na razie robią cały weekend remanent, bo sobie zażyczył, ale najgorsze, że nie sam wydruk komputerowy, tylko ręcznie spisywany... Wszystkie są w szoku i boją się o posady... A najbardziej moja siostra, bo miała bardzo dogodne warunki... Pracowała co drugi dzień po 12 godzin, a co drugi miała wolny, a teraz ma po prostu strach w oczach co będzie...
Kordelia
U mojego męża w pracy była niedawno taka sytuacja.......i stary pracodawca zebrał wszystkich pracowników i poinformował ich o zmianach, a także wręczył wypowiedzenia.......ale zaraz otrzymali nowe umowy (grins)
Magdzik
Już sama siedzę jak na szpilkach i martwię się jakby to mnie dotyczyło... Może nie będzie tak źle, ale pierwsze wrażenia nie były najlepsze niestety...
beatka7623
@Magdzik no wiesz właścicielem można być w każdym wieku To że pracodawca powinien się zwracać z należytym szacunkiem do pracownika to wszyscy wiedzą oprócz właścicieli Powinny dostać nowe umowy a warunki pracy twoja siostra może z nim ustalić Jesli oczywiscie on na to pójdzie I powiem jedno najgorsi sa tacy młodzi Myślą że wszystko im wolno No ale pracownicy na to wpływu nie mają Niestety albo się dostosują do nowego pracodawcy albo będą miały kłopoty
Magdzik
Właśnie w tym sęk @beatka. Nie wiadomo kto to, a już na początku się szarogęsi i pokazuje co to nie on... Nie znam, nie widziałam, ale już go nie lubię...(zla)
aniol
wiesz co madizu to moze byc roznie moze on bal sie ze wejda mu na glowe i wolal pokazac sie taki hura bura a moze wcale taki niejest.co do powiadomienia to chyba powinni ale to niejest ich obowaizkeim teraz zrobi renametn co jest normalne i ze reczny to ja tez bym taki zrobila jak pierwszy krok bo on musi wiedziec na czym stoi ile czego jest czasmi w komputerze niema wszystkich pozycji bo rozne zeczy sie robi a on napewno chce wiedziec czy wszystko sie zgadza,potem napewno zrobi jakies zebranie lub pokolei bedzie bral ich i rozmawaij o umowie jaka jest teraz i jaka bedzie czy sie zgadzaja na nowe zasady i obowiazki bo on jaka nowy pracodawca ma prawo zmienic im umowy i godziny pracy i do tego musza sie przystosowac niezawsze jest tak jabysmy chcialy .niestety tak bywa ja tez mialam w pracy zmienionego pracodawce ale doszlismy do porozumienia i niezmienil mi nic .trzeba na spokojnie podejsc do nowej sytuacji.powodzenia dla siostry .
natka1nt
Zaistniała sytuacja z tego co się orientuję powinna być przedstawiona na piśmie lub powinno być zorganizowane zebranie na którym stary i nowy pracodawca powinni poinformować pracowników o zaistniałym fakcie. Jeżeli jednak do tego nie dojdzie to nie ma z tego tytułu dla nich konsekwencji.
Świadczy to o ich kulturze... a to czasami więcej niż przepisy.
Życz jej szczęścia bo po takim początku będzie jej pewnie potrzebne!!!
beatka7623
@Magdzik moze nie będzie tak strasznie tak jak pisze @anioł może tylko chce posłuchu właśnie dla tego ze jest młody Ale wiesz ja bym raczej z nowym pracodawcą nie zadzierała bo właśnie nie wiadomo co on potrafi i jakim jest człowiekiem :/
aniol
flower ale tak jest czesto w zakladach pracy ,przeciez przyszedl i przedstawil sie skoro zarzyczyl sobie renamentu ma do tego widac prawnie zgode ,czesto dowiadujemy sie nagle ze nasz pracodawca sprzedaje firme czy zaklad i potem tylko dostejmy wypowiedzenie i nowe umowy .ja bym raczje poczekala i zobaczyla jak to sie rozwinie bo zrobia afere on pokaze wszystkie zgody na papierkach a potem wyladuja na bruk a w dzisieszych czasach to raczej nic dobrego bo ciezko o dobra posade trzeba wstrzymac emocje i poczekac jak to sie rozwinie a moze bedzie dobrze moze jego postawa to obrona bo jest mlody i nowy a niestety wiemy jakie sa kobiety bo nimi jestesmy boi sie zeby go niezezarly taka prawda musi byc twardy bo mu na leb wejda .a jesli bedzie podly i robil na zlosc wtedy jest od tego sad pracy i wtedy mozna zaczac dzialac.na wszystko przyjdzie czas.
Magdzik
Dzięki kochane(kwiatek) Sama z niecierpliwością czekam na rozstrzygnięcie tej sprawy. Na razie robią ten remanent i siostra jak pracowała co drugi dzień, tak teraz codziennie musi dojeżdżać 45km w jedną stronę, by robić, co mają zrobić(smutna)
isiorek
ja się dowiedziałam o zmianie właściciela pismem że zostałam ,,przejęta,, no ale jestem na wychowawczym więc to chyba inaczej wygląda
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.