Menu

Zmiany

Ciekawa jestem czy jesteście odważne i nie boicie się zmian, czy może jak już osiądziecie gdzieś to się trzymacie bez względu na wszystko? Mówię tu np. o miejscu zamieszkania czy o pracy. Mój mąż narzeka na pracę, jest niezadowolony, ale mimo wszystko boi się odejść, boi się szukać czegoś innego. A moim zdaniem warto czasami podjąć takie ryzyko dla własnego dobra. Nogdy nie bałam się zmian. Przeprowadzałam się niejednokrotnie jeszcze za czasów panieńskich. Ale teraz też bym się nie bała. Umiem zostawić wszystko za sobą i zaczynać od nowa. A jak jest z wami?

wiola30
 540  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

praca zmiany miejsce zamieszkania życie

Odpowiedzi

ania77
Jezeli chodzi o mieszkanie, to nie mam zadnych skrupulow i moge sie co rok przeprowadzac...;-) Ale jezeli chodzi o prace, to nie jestem taka ryzykowna. Od ponad 10-u lat w tej samej firmie. Czesto chcialam to zmieniec. Ale jakos nie wyszlo...
kasia13_archiwum
A propos przeprowadzek... Ktos kiedys ladnie powiedzial, ze jak czlowek zostanie raz wyrwany z korzeniami, to wtedy moze juz mieszkac wszedzie...
Tak jest ze mna... 8 lat temu przyjechalam do Niemiec... jest mi teraz obojetne, gdzie mieszkam, wazne aby moje dzieci, maz byly przy mnie.
KdaPl
lubie zmiany :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.