Menu

znieczulenie czy bez

witam Was mamusie(kwiatek) od jakiegoś czasu śledzę program na TLC "Porodówka" i zauważyłam, że wszystkie kobiety rodzące naturalnie dostają znieczulenie i rodzą dosłownie bez żadnych męczarni i bólu...i moje pytanie brzmi czy Wy decydowałyście się na takie znieczulenie czy wolałyście rodzić bez znieczulenia. Pytam bo tak jak na to patrzę to szczerze powiedziawszy z takim znieczuleniem mogłabym rodzić jeszcze z 3jkę ...jedna z kobieta nie chciała takiego znieczulenia i strasznie wyła z bólu i dużo się wycierpiała (chwilami jakbym siebie widziała )później żałowała, że za nie wzięła znieczulenia. Wiadomo, że tam to jest na porządku dziennym a u Nas zapewne za takie znieczulenie się płaci. Co o tym myślicie?

kasiulka1985
 1116  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

poród

Odpowiedzi

karolcia514
tez oglądam ten program :)) ja rodziłam bez znieczulenia u nas nie dają :)
Kasiulaaa
(kwiatek) Hej , ja mieszkam w usa i tu znieczulenie daja , nawet pytaja sie po sto razy czy chcesz. Ja rodzilam bez znieczulenia i bardzo sie ciesze , nie bylo tak zle , w tej chwili jestem w drugiej ciazy i tez nie chce znieczulenia. Tu kazda kobieta bieze znieczulenie kiedy ja powiedzialam ze nie chce lekarze bardzo sie zdziwili a lekarz ktury odbieral porod powiedzial ze to jego 2gi porod bez znieczulenia :)
tlolek
dwa porody nat. bez znieczulenia. A jak zapytałam położną o ew.możliwość podania takiego znieczulenia usłyszałam "w naszym szpitalu znieczulenie jest tylko przy cc"
anulka2281
Miałam wywoływany poród w 36 tc z powodu obumarcia płodu... Lekarz i położna pojawili się na porodówce w ostatniej chwili i dostałam zastrzyk znieczulający jak już praktycznie przecisnęła się główka więc ból tak czy siak był koszmarny. Uważam że na tym etapie to już nie miało sensu. O znieczulenie prosił mój mąż i nie ponosiliśmy z tego tytułu dodatkowych kosztów,ale to prawdopodobnie z powodu okoliczności w jakich rodziłam, bo normalnie wiem że pobierano tam opłaty za tego typu usługę. Szczerze mówiąc gdyby lekarz nie poinformował mnie o tym ze jest to zastrzyk znieczulający to nawet bym się nie zorientowała.
myszka838383
Też oglądałam :) Leży sobie kobieta...jakby nigdy nic :) Żartuje sobie z rodziną i przyjaciółkami (grins) Nagle wchodzi położna i mówi ''teraz trzeba przeć'' i po wszystkim (grins) Ja rodziłam bez znieczulenia. Swoje przecierpiałam ale przeżyłam (grins)
smerrfetka
rodziłam bez znieczulenia,rozważałam taką możliwość ,ale gdy przyjechałam na porodówkę i pytając położną o zniezulenie zewnątrzoponowe powiedziała mi "TAKIE RZECZY ZAŁATWIA SIĘ KILKANAŚCIE DNI PRZED PORODEM !!!NIE MA PANI KTO ZNIECZULIĆ!!!! MUSI BYĆ ODPOWIEDNI LEKARZ!!!!" usłyszawszy te słowa doszłam do wniosku ,że dam sobie spokój z tą rozmową i więcej nie naciskałam!!!!DURNA POŁOŻNA!!!!!!!!!!!!! 16 godzin strasznych boli,udowodniłam sobie,że bez znieczulenia też da się urodzić tyle ,że w męczarniach,ale przeżyłam i tłumaczyłam sobie ,że nie Ja pierwsza i nie ostatnia urodziła,rodzi itd!!(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins) JAK urodziłam powiedziałam ,że przy drugim chce cesarkę!!!!!!
monikarogalska2
Polska rzeczywistość...albo nie ma takiej możliwości a jak jest to za sporą sumę pieniędzy.
Beki
Jak masz możliwość to bierz znieczulenie, nawet się nie zastanawiaj, bo ból jest masakryczny. Ja mam okropną traumę po porodzie bez znieczulenia i bardzo żałuję że nie odłożyłam sobie kasy. Po co się męczyć.
Ból porodowy można porównać do łamania 20 kości naraz. Człowiek jest w stanie przeżyć ból - 45 jednostek, kobieta podczas porodu odczuwa 57.. tak więc jestem za znieczuleniem. I to stereotyp i myślenie dziwnych osób, że prawdziwa matka powinna rodzić bez znieczulenia.. niby czemu?!
kasiulka1985
Beki znam ten ból bo już rodziłam naturalnie także nie musisz mi opisywać, rzecz w tym, że zastanawiam się czy przy drugim dziecku nie wziąć takiego znieczulenia żeby tak nie cierpieć, bo sama do dziś pamiętam ten ból i nie chciałabym przeżyć tego samego jeszcze raz a bardzo marzę o drugim dziecku.
sheryl
Rodziłam ze znieczuleniem i polecam.

Beki, ja nie wiem, to jakieś staroświeckie przesądy, bo co ma prawdziwa matka do formy porodu.
Świat i medycyna idą do przodu, oferują nam wiele nowych rozwiązań... Znieczulenie jest obecnie dostępne przy przeróżnych zabiegach, a co dopiero poród...
To już nie średniowiecze, że trzeba się męczyć jak zwierzę, ja mam zamiar korzystać z osiągnięć dzisiejszej medycyny.
Według prawa znieczulenie powinno być bezpłatne w szpitalach, ale szpitale kombinują i utrudniają... często też niektóre nie mają anestezjologa na stałe. Tak wiec w Polsce dużo zależy od szpitala.
lola86
Wiem że jestem mało odporna na ból i naszykowałam sobie pieniążki wcześniej pacjentka obok mnie dostał od razu znieczulenie ledwo ja przywieźli .Chodziła rozmawiał była zadowolona .A ja starałam się być odważna ,myślałam że mnie rozerwie .Gdy miałam bóle parte a nie było rozwarcia . Więc gdy już powiedziałam dość po 7 godzinach i masażu szyjki ,poprosiłam o znieczulenie . Usłyszałam że teraz to już a późno , tylko pogorszyliśmy sprawę .Wiec musiałam poradzić sobie bez i jednak też żyję . Ale za drugim razem już będę wiedzieć i a pewno się skuszę .U nas koszt znieczulenia dożylnego to 250 zł a takiego jak przy cesarce 400 zł i trzeba o niego poprosić przed przyjęciem na porodówkę . A gdy słyszę babcie mojego męża rodziłam 12 razy w własnej kuchni bez prądu wody . A wam to teraz nieba uchylają , a jeszcze znieczulenie chcą .To mam ciśnienie 500 (zlosc)(zlosc)
Beatris0302
ja dwójkę rodziłam bez znieczulenia. W Norwegii to sami mi proponowali znieczulenie ale nie chciałam a przy drugim to sama sobie powiedziałam jak jedno rodziłam bez to i drugie urodzę bez.. Ale drugi poród był okropnie bolesny tak ze trzeciego dziecka już przez to nie chce a jeśli się Nam zdarzy to wezmę cesarkę albo znieczulenie..
daryjka87poznan
U nas z tego co wiem płaci sie za znieczulenie zewnątrzoponowe, chcialam ogolnie takie znieczulenie, interesowalam sie tym ale jakos wyszło inaczej i rodziłam bez znieczulenia.
amalka
Jeszcze nim byłam w ciąży "nie było bata" by ktoś mnie namówił na poród bez znieczulenia (grins) Rękami i nogami zapierałam się, że urodzę ze znieczuleniem i innej opcji nie ma. A rzeczywistość? Hmy... Krzysio zapragnął wyjść z brzuszka nim porozmawiałam z anestezjologiem i bum! Urodziłam bez znieczulenia. Nie żałuję ani jednej magicznej minuty. Co zaś się tyczy bólu, miałam poród wspaniały! Bolało nieco więcej niż najboleśniejsza miesiączka- aż byłam zaskoczona. Gdy usłyszałam- "Jest już główka", pomyślałam "I co? I to niby ten cały ból? Jak jest główka to po wszystkim!". Dokładnie pamiętam te myśli.
Nawet nie jęknęłam, cały czas słuchałam pielęgniarki i położnej. Poród trwał
15- 20 minut, licząc od bolesnych skurczów. Każdej kobiecie życzę takich wspomnień.

Ps. Do końca życia nie zapomnę za to masażu szyjki... Ałaaaa! Coś strasznego (chora)
renata29
rodziłam dwa razy bez znieczulenia i mogłabym tak jeszcze wiele razy,miło wspominam swoje porody(nie licząc koszmarnego szycia po pierwszym)
bebe
Hej,
pierwsze dziecko rodzilam ok 4 godzin ale w koszmarnym bólu bo przebili mi pecherz płodowy dla przyspieszenia (2 tyg. po terminie - po zastrzykach i 2 kroplówkach bez skutku) - nie polecam... Nie pamietam juz jaka była przyczyna, że nie zdecydowaliśmy sie na znieczulenie, chyba finansowa... :) Drugie dziecko rodzilam po 6 latach równiez bez znieczulenia - 12 godzin- dobrowolnie nie zdecydowałam sie na znieczulenie, chociaż proponowano mi kilka razy. Dodam, że pierwsze ważyło 4200g a drugie 4430g. Drugie rodziłam we Francji i nie chciałabym juz rodzic w Polsce :(( A teraz po nastepnych 6 latach chcialabym sprobowac jeszcze raz... :)
martus1988
pierwszy poród bez znieczulenia i szczerze nie było tak źle.... tylko poczułam jak mnie nacinano (krejzolka) to był szok...... ale jakoś przeżyłam (grins)(grins) teraz chce bliżniaki jak bede rodzic to tez chce naturalnie i mam nadzieje, że maluchy moje też są tago zdania (grins)
Majaaaaaa0000
Tez to oglądam dziś nawet o 20.30 będzie...(prezent) JA rodziłam bez znieczulenia i u nas jak nie zapłacisz to nawet Ci Nie zaproponują...
A znieczulenie dość sporo kosztuje... Tam to się nie pytają czy chcą już czy później, nie dają im pocierpieć...A Ja bóle miałam 16 godzin i 40 minut...
Jak będę kiedyś rodzić drugiego brzdąca też chce rodzić naturalnie, mimo,ze pierwszy bolał jak diabli..(zla)
piasekpustyni
Ja też to oglądam. Znieczulenie powinno być refundowane. To tylko w naszych szpitalach nawet przy cc nie praktykuje się znieczulenia zewnątrzoponowego bo nie umieją i najzwyczajniej się boją dawać. Sto lat za całym światem...
pscolka1987
jestem za znieczuleniem po co sie męczyć jak można sobie pomóc ,wiadomo nie ma nic za darmo ,....ech
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.