Menu

znieczulica

Miałam dzisiaj raczej mało przyjemną przygodę w autobusie, Młody chciał pojechac autobusem do sklepu więc wtargałam wózek do pojazdu i grzecznie sobię stoimy, po chwili wsiadł jakiś menel śmierdzący tak że podsufitka niewyrabia a na dodatek z piwem otwartym, zataczało go po całym autobusie i w pewnym momencie mało co nie wpadł na mnie i na wózek z dzieckiem więc mu raczej dosyć głośno zwróciłam uwagę żeby się odsunął a ten zaczął się wygrażać że on mnie zabije, że zapamiętał i że będzie ze mną źle, cholera wiem że to zwykły menel ale tak mnie roztelepało że wysiadłam na następnym przystanku. co najśmieszniejsze nikt nie zareagował, a jechało sporo ludzi, przecież to jego powinni wyrzucić z autobusu a nie ja musiałam wysiadać. A teraz mje pytanie co zrobiłybyście w takiej sytuacji tzn jako świadek lub "sama zainteresowana"??

Magdalennka
 713  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

wściekłość bezsilność problem

Odpowiedzi

olita7
bez komentarza... nie do opisania. Chamstwo i tyle!!!
aniula
no ja bym chyba zwrocila uwage....ale zazwyczaj jest tak , ze my kobiety boimy sie , bo przeciez nie wiadomo co takiemu do lba strzeli....(krejzolka) ale dziwi mnie to , ze zaden mezczyzna nie zareagowal...(zlosc)(zlosc)(zlosc) takich zuli to wogule do autobusu nie powinni wpuszczac...(zla)(zla)(zla)
Anna81
ja wam powiem tak ja jezdze autobusem praktycznie co drugi dzien z małą to o pomocy przy wsiadaniu nic nie skomentuje kupiłam sobie lżejszy wózek bo miałam dość proszenia się o pomoc choć nie powiem raz na jakiś czas znajdzie się ktoś chętny do pomocy a co do meneli to oni maja wieksze prawa do jazdy autobusami niż my co kasujemy bilety nikt im nie zwraca uwagi ludzie uciekają ja sobie nie daje zaraz zwracam uwagę że dlaczego on jedzie bez biletu i takie tam i zaraz spokuj jest ale inni siedza i się patrzą pozdrawiam
Mandarinios
Nistety w zamkniętym skupisku ludzkim zachodzi proeses zrzucania odpowiedzialności, tak się dzieje bardzo często i jest to naturalne, niestety... Napewno były osoby, którym przez myśl przeszła chęć odezwania się do kolesia ale, że nie zrobił tego nikt to taka osoba również się tego nie podjęła... Zauważ, że jeśli powiedziałaby coś jedna osoba, ktoś jeszcze napewno by coś dodał... Ja już dopewnych mechanizmów przywykłam dlatego tak bardzo mnie cieszy jak ktoś się okaże nonkonformistą.
joka26
Ania81 bardzo dobry pomysł ze zwróceniem uwagi na brak biletu "czepialskiego" pasażera, bo najczęściej to gapowicze. Przyznam że sama bym na to nie wpadła a myśl jest genialna i do wykorzystania(kciuki)
Juli1303
Ja ci powiem ze ludzie postapili dość normalnie-w sumie ontam cie nie dotykał tylko sobie tam cos wygadywał bzdury. A wiadomo że do takiego nie dociera więc co chciałabyś by ludzie zrobili?? Wiem że sie poczułaś upokorzona-bo sama bym sie tak poczula.Ale nie stała wam sie krzywda żeby ludzie mieli reagować. Z resztą z pijanym to żadna gadka....więc jakiej reakcji ludzi sie spodziewałaś bo za bardzo nie wiem...
lizzy11
Myśle ze jako swiadek zdarzenia odezwałabym sie coś, jestem akurat z tego typu ludzi co nie stoja i patrza tylko probuja dzalac, wiadomo ze gdyby to byl bandzior itd to raczej nie bylabym taka odwazna ale ledwo stojacy pijany menel... mysle ze warto bylo cos powiedziec, tylko tak jak pisze mandarinos - jesli kazdy widzi ze nikt inny sie nie odzuwa to niby czemu on ma to zrobic? takie jest myslenie i niestety coraz wieksza znieczulica, wydaje sie ze kilkadziesiat lat temu taka sytuacja nie mialaby miejsca bo ludzi byli bardziej przyjazni i wiezi ludzkie silniejsze, pierwszy lepszy mezczyzna by wstal i zrobil przadek z takim menelem, no a teraz coz... takie czasy nastaly i tylko my sami jestesmy sobie winni...
Juli1303
A co zrobiłabym jako świadek??- nic bo nic sie ci nie działo z wyjątkiem upokorzenia. A jako zainteresowana??- odsuwałabym sie od niego albo bym wyszła z autobusu-
Juli1303
Słuchajcie- no i co zrobisz takiemu menelowi?? Do niego to o nie dotrze. I wątpię żebyś go dotknęła wyrzucając go z autobusu...bez przesady. Zawsze człowiek sie deklaruje że by pomógł..takkk-szczególnie jak ktos grozi komuś nożem (jasne zaryzykujesz bo mocna w gębie), albo ile razy sie widziało różne odchylenia-i co za każdym razem biegniecie z pomocą??- bo ja nie a dlaczego?? Bo np. jestem z dzieckiem i nie będę biła się z jakimś kolesiem co ruga starą babcię.Ale wy nie widzicie że jej sie nic nie stało?? Iże interwencja była niepotrzebna??
JUSTYLKA
Juli może tutaj nic tragicznego się nie zdażyło ale wiele razy tak się dzieje ...a może gdyby ktoś zareagował to byłoby inaczej Ja nie odawżyłabym się na szarpanie z menelem ale pójście do kierowcy z prośbą o interwencję jak najbardziej!!!
Juli1303
Z zchowń typu społeczności(takiemiałam zajęcia) wiem że z takimi ludźmi nie wchodzi sie w rozmowę a ignorancja powoduję że ten człowiek zobaczy że jego słowa nie wywieraja żadnego zaintersowania i zrezygnuje-tu na miejscu autorki odwróciłabym głowę i zaczęła rozmowę z dzieckiem , a jemu by sie głupio zrobiło i by wyszedł. Gdyby zaingerowali w to ludzi-menel by miał pole do popisu i sytuacja ciągnęła by się w nieskończoność-więc po co wszynać jakąkolwiek dyskusję??
Magdalennka
powiem tak, nic się nie stało bo zdążyłam wysiąść ,będąc z dzieckiem mam raczej małe pole manewru.
a dlaczego oczekiwałam reakcji? bo niestety ale takie sytuacje zdażają się coraz częściej, ludzie nic z tym nie robią i zrzucają odpowiedzialność za reakcje na innych, a gdyby ten menel naprawde miał nóż ?? myślicie że ktoś by zareagował ?? ja po ostatnich doświadczeniach jakoś zaczynam w to wątpić sama kiedyś poszłam do policjantów i powiedziałam że w uliczce obok biją starszego mężczyzne, usłyszałam że mają ważniejsze sprawy... skoro policja nie reaguje to czego ja wymagam od reszty populacji. na tym kończe moje żale do współczesnego świata i jego organizacji. a i rozwód z autobusami biore. pozdrawiam
Juli1303
No niestety ale nie jesteśy idealni-autobus to najgorsze miejsce na świecie-tak wygląda piekło hahaha
Magdalennka
a menela i tak powinni wywalić bo nawet jakby nikogo nie zaczepiał i cicho siedział bo:
-nie maił biletu
-pił browar
-śmierdział okrutnie
Juli1303
No smród jest najgorszy. Ja jestem przewrażliwiona na:
-walące babcie moczem
-wyperfumowane kobiety tak że mnie mdli
-"poranny zapach polaka" co wyznaje zasadę że jak sie mył wieczorem to juz rano nie musi
-o menelach nie wspomnę
-zapach naftaliny z futerek
-bąki w tłumie
-zapach czosnku z ust i (nie wiem czemu) kiełbasy
-jak komuś smierdzi kip w kieszeni (bo szkoda wyrzucic było)
Magdalennka
na policji to ja bym tak nie polegała bo jak już pisałam to raczej niewiele obchodzi ich zwykły obywatel, menela zostawią w spokoju a przyczepią się do mnie że ich wzywam i d... zawracam (barf)(barf)
Magdalennka
mamarosa to poczytaj wcześniej użerałam się już z policją i tak szczerze mówiąc to mi oni bardziej na nerwy działają niż menele, już nie raz prosiłam tych pseudo stróży prawa o pomoc i uwierz mi że to że ktoś ma mundur to nie znaczy że Ci pomoże, żebyś się nigdy nie przekonała osobiście o tym ,tego Ci życzę
Magdalennka
poczytaj wcześniejsze wypowiedzi do pytania, znajdziesz i moją .
nie chodzi mi o to że mnie ludzie denerwują tylko brak reakcji mnie denerwuje, niejednokrotnie prosiłam o pomoc policję czy to w sprawie czyjejś czy swojej, zostałam wyśmiana i stąd mój uraz do policji.
Magdalennka
masz rację :) ale powiem Ci że po prostu cholernie nieprzyjemnie mi się zrobiło i niepewnie wiesz nie wiadomo co takiemu do głowy w pijackim widzie strzeli, boli tylko to że to na mnie się jak na walniętą popatrzyli bo niby można się odsunąć tylko że mając dziecko w wózku nie za bardzo jest jak to zrobić w autobusie, wysiadłam i niby koniec tematu tylko mam nadzieję że więcej tego typa nie spotkam i że mnie nie zapamiętał bo nie chciałabym żeby o mnie w lokalnej gazecie napisali hehe
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.