Menu

Zobacz, wstydzi się...

Nie denerwują was takie komentarze? Ja wychodzę z założenia, że wstydzi się ten, kto ma się czegoś wstydzić. Często mój synek "zaczepia" dorosłych robiąc jakieś minki, chowając się za moimi nogami, by wyskoczyć.. i ten komentarz "popatrz, wstydzi się". Niby czego? Czy Waszym zdaniem to też jest wmawianie dziecku nieśmiałości? Czy komentując w ten sposób nie zabijamy w naszych pociechach przebojowości?

artanis
 539  5

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Hm... dobre pytanie... Inna sprawa, ze przebojowe dziecko nie bedzie sie wstydzilo...
Moja Fatima tez sie nieraz zawstydzi... ale biada temu, kto wyjdzie z zalozenia, ze moja cora to niesmiale stworzenie...
Nieraz ludzie patrzac na nia, na pierwsze wrazenie, jaki robi, mowia... o, jaka wstydliwa... A ona tak na poczatku, a potem... hop siup komus na plecy, na szyje, na glowe... i ujarzmic, pokonac...

Tak samo mam z mlodsza...

Taaaakie to one niesmiale... Dodam, ze komentarze innych raczej nie oniesmielaja ich ani nie wpedzaja w wieksze zawstydzenie... bo albo sie wstydza (i maja wtedy swoj wlasny, im tylko znany powod ku temu), albo i nie... :)
kasia13_archiwum
Dodam cos jeszcze...

Wydaje mi sie, ze osobowosc naszych dzieci, w tym rozniez czy beda odwazne, czy wstydliwe, ksztaltuje wiecej czynnikow (rowniez nasze podejscie w domu), anizeli tylko jakis komentarz od obcych ludzi...
artanis
Ale ogólnie, po co wmawiać dziecku poczucie wstydu? Takie małe niewinne istotki w ogóle nie powinny wiedzieć co to jest.
Mój synek nigdy nie bał się ciemności póki nie pojechał na wakacje do babci. Ta zaczęła się go pytać czy zostawić mu światło, czy nie boi się ciemności. W ten sposób zaszczepiła w nim ten strach. Gdy przyjechał do mnie prosił by zostawić światło włączone, gdy zapytałam dlaczego, powiedział, bo się boi... Jak zapytałam czego - nie potrafił racjonalnie odpowiedzieć, sam nie wiedział. Ale usłyszał, że ciemności dzieci się boją, więc i on powinien. Tak samo jest ze wstydem. Nienawidzę, gdy ktoś wmawia mojemu dziecku odczucia, których znaczenia nie rozumie, a wstydzi się, boi - z zasady, bo ktoś tak powiedział.
ojciec
artanis - trudno się z Tobą nie zgodzić w tym przypadku:):)
lara1982
Moja córa raczej się nie wstydzi, lubi mówic i całymi dniami coś opowiada,nawt jesli spotka kogoś w kolejce to zaraz dyskutuje,nie lubi za to jak dorośli ją pierwszą zaczepiaja wtedy ani słowa nie powie.Raczej chyba pewnych cech nie da się dziecku wmówić po prostu takie są i koniec.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.