Menu

Zostawianie dzieci z mężem

To jest prośba od mojego męża:) Napiszcie proszę kiedy 1 raz zostawiłyście dzieci swoje z tatusiem i jak sobie radzili?? U mnie dziś mało do rozwodu nie doszło jak zostałam "wezwana" po 1 godz poza domem. Dodam ze mój Lolek ma 4 mieś i to była któraś z kolei próba uwolnienia się na kilka chwil...

asqa
 531  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Czas wolny i Sport czas wolny

Odpowiedzi

Mandarinios
Ja zostawilam 1 raz jak mój synek mial 8 dni! ale tylko na pol godzinki dodam, ze musialam isc na sciagniecie szwow po cc.
mariola79
kilka dni po porodzie, ale tylko na 2 godzinki, bo karmilam piersia:), mąż swietnie sobie radził od samego początku
anetakam0
z mężem to chyba coś jak ze 2 miesiące miałą -- częściej z Mamą moją lub Męża- po prostu dlatego, że mieszkam na wsi i jak gdzieś jechać to Mąż kierowca
IziaMorela
Od samego poczatku zostawialam z nim JEGO i moje rzecz jasna dzieci. Nie musialam sie o nic prosic, to bylo naturalne i oczywiste, ze on bedzie z nimi zostawal. I niczym sie nie stresowal, zawsze dobrze sobie radzi.
Szczerze mowiac, nie rozumiem czegos takiego jak nie zostawanie meza z dziecmi. Przeciez to JEGO dzieci....
kasia13_archiwum
Dopoki karmilam to bylo raczej kiepsko... a karmilam tak do 15 m-cy... Jak odstawialam od piersi... to juz wychodzilam... i to na dluzej... Jak trzeba bylo to na caly dzien...
Jak karmilam piersia, to zdarzalo mi sie wyjsc moze na godzinke, gora 2... ale to bylo juz pod koniec, jak mala dostawala tez inne jedzenie...
anetakam0
no i nie doczyttałąm - tak na pół godzinki skoczyć do sąsiadki to praktycznie od zawsze
w końcu nakarmiona i śpi i sąsiadka ma telefon :)
a na cały dzień (od 8 rano do 17 ) to jak miała niecałe pół roczku
i oboje świetnie to przeżyli :)
neliteli
nie tyle co zostawiałam co wysyłałam na spacerki 1-2 godz . Po cycu, przewinięte, ciepło ubrane i jazda a ja za ten czas nadrabiałam zaległości w sprzątaniu:) zostawiaj ich razem jeśli jesteś pewna ,że maluszek dostanie wszystko to czego może oczekiwać od ciebie :) oczywiście cyc trzeba zastąpić butelką:) no i to też kwestia zaufania
anetakam0
syna - tak jak miał ze dwa latka to nawet na parę dni zostawiałam i ... no kiedyś w moich majtkach chodził bo Mąż nie mógł znaleźć jego
Tosia
Moj maz jest wojujacym feministą :D... uwaza ,ze to nie do pomyslenia zeby tylko matka zajmowala sie dzieckiem... bo w koncu on jest OJCEM i chce miec taki sam wklad w wychowaznie jak matka :)...

jak go znam to gdyby mial w cyckach mleko to by karmil hahaha :) ;)...
neliteli
@melissa chodziło mi o to skoro jej mąż sam zrobił jej burę za to że jej jakiś czas nie było to chyba sam coś czuje ,że sobie nie radzi:)
neliteli
@anetakam0 hehe dobrze ,że nie w stingach;))
neliteli
*** stringach...
anetakam0
wiecie: ja tam jestem zdania, że jak umiał zrobić to i przewinąć da radę

W KOŃCU ZA DZIECKO oboje OPDPOWIADAJĄ I TRUDNO, ŻEBY MAMA BYŁA NONSTOP UWIĄZANA

caps lock mała

inna sprawa, że dla włąsnej przyjemności żeby na ploty po wsi biegać małej bym nie zostawiłą
anetakam0
15 lat temu stringów nie miałam

teraz też nie mam bo na takie d*** jak moje to z kilometr sznurka by potrzeba było :)
Tosia
moj Marcel jak bedzie nowy maluch to ma przewijac , kapac i wstawac w nocy... nie ma mowy o ulgach... niech sie uczy facet ...
anetakam0
ja ciągle nie mogę się moim Cudem nacieszyć - to jak idę (jadę) na kawkę to z małą - zreszrtą to żadko - najczęściej imprezujemy u mnie

ale być może taka jestem, że nie czuję potrzeby kontaktów poza domem - potrzeby wyjścia bez małej - jak jadę po zakupy to mi tak ... dziwnie

no zmieni się siłą rzeczy jak wrócę we wrześniu do pracki

ale macie rację - jak się chłopa oszczędza rto się potem nie zostawi z dzidzią bo nicnie będzie umiał
mój umie wszystko, zresztą teraz mała już spora to żadna filozofia z nią zostać
u nas najczęściej mama któraś albo (oż kurczę zapomniałam o Nim) Big Brother zostaje
asqa
Ok wściekła jestem wiec doprecyzuje: mój mąż już wielokrotnie zostawał z dzieckiem najczęściej tak na max godz ( wizyta u dentysty, szybkie zakupy itp. ). Dwa razy maż został na dłużej, ale mały w tym czasie spał... Dziś chciałam się wybrać po sukienkę na wesele. Przygotowałam butelkę z piciem, nakarmiłam dziecko do pełna ;) i uśpiłam. Po godzinie musiałam lecieć do domu... Fakt Lolek może i miał gorszy dzień i to, że gdy wzięłam go na ręce to od razu się uspokoił mogło być przypadkowe ale..... Czuję się niewolnikiem własnego dziecka. Może zabrzmi to egoistycznie ale nie tak sobie wyobrażałam macierzyństwo!!! Nie chce by moje życie polegało na ciągłym sprzątaniu, praniu, prasowaniu i opiekowaniu się dzieckiem.. Chciałam mieć też troszkę swojego życia. Lubie m. in. zakupy, aerobic a widzę że muszę z tych przyjemności zrezygnować bo nie mogę ze sobą wszędzie zabrać Karola...
neliteli
:((
anetakam0
asqa
nie rezygnuj bo się z Ciebie kura domowa zrobi
jak mąż chce mieć szczęśliwa rodzinkę to MUSI zapewnić Ci rozrywki/przyjemności itp
a małemu nic nie było i to najważniejsze
normalne, że3 przy mammie najszybciej łezki się kończą ale tatuś też by mógł uspokoić jakby tylko troszkę się postarał
ucałuj męża i częściej go zostawiaj - w końcu on też ma prawo do dziecka ... a jak tak traktuje sprawy, że weźmie małego TYLKO jak mały jest radosny i uśmiechnięty to ... ... no cóż nasze dzieci są kochane ale nie zawsze przypominają bobaski z reklam
betty
nie musisz rezygnować całkowicie tylko chwilowo! mój mąż nie chciał zostawać z małą bo się bał jak byla malutka a teraz??? chętnie zostaje nawet na cały dzień! także jak synuś jeszcze troszke podrośnie to będziesz miala więcej swobody... zobaczysz :) tylko troszke jeszcze wytrzymaj :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.