Menu

zostawianie dziecka

Ciekawa jestem jak to u Was wygląda czy często "podrzucacie"/zostawiacie swoje maluchy np.rodzicom,żeby gdzieś wyjść np.z kimś się spotkać itp.(nie chodzi mi o zakupy)??zostają np.Wasi rodzice chętnie??czy robią problemy??
mam koleżanki,które ciągle gdzieś wychodzą zostawiają swoje dzieci czasem z koleżankami,siostrami itp.-ja tak bym nie umiała,swojego malego zostawiam tylko mojej mamie jak idę do szkoły (przez te parę godz.zdąże za nim strasznie zatęsknić) ,no albo zostaje mały z mężem jak może się on zwolnić szybciej

madusia
 558  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat opieka zostawianie dziecko wyjście

Odpowiedzi

Kasia011085
ja przez 13 miesięcy życia mojaego maleństwa miałam wyjściowych jakoś hmmmm z 22 godzinki.....nie mam u kogo niestety,ale własciwie to nie lubie przebywać bez niego(prezent)
koza54
bardzo rzadko zostawiam małą mamie rodzicom czy dzidkom :/ a szkoda, bo wogóle nie mam czasu na swoje przyjemności (placze)
koza54
u mnie jest tak, że mogę zostawić babci ale babcia chora na serce i ja się boję troche jej zostawić a moja mama to nigdy nie ma czasu (niby), bo tak naprawde cały czas prawie siedzi w domu...
Paulinka1701
Nie ponieważ nie bardzo mam możliwośi ...teściowie nie chcą oni to jak w pilnej sprawie muszą zostać to im nie po myśli ...Moja matka jest alkoholiczką, więc jasne że jej nie dam...Tata za granicą jedyne co to jego narzeczona, ale wiadomo że nie będę się narzucać, bo sama ma pracę i swoje obowiązki. Teraz np zostawiamy mała u niej na sylwka (grins) A wcześniej na noc bez nas została tylko raz w czerwcu miała 5 miesięcy z dobrą kumpelą, bo my szliśmy na ślub tak to zawsze jestem z mała i nie imprezujemy ...choć nie ukrywam że raz na te 2 miesiące chciałabym mieć tą sobotę i niedziele choć do południa "wolną" . No ale niestety nic nie poradzę choć mój tata zapowiedział mi że jak przeprowadzą się do naszego miasta a to już za rok to będą często mi porywać małą .

Aha no i fakt ja tęskniłam z Mają jak ją oddałam gdy jechałam na ślub ale czasem warto mieć taki odpoczynek(kciuki)(kwiatek)
madusia
moi rodzice też swiata nie widza za Wiktorkiem,ale zeby z nim zostac szczegolnie moj ojciec to juz gorzej-jego bawienie sie z Wiktorkiem wyglada tak:ojciec lezy na kanapie,Wiktorek np chce nacisnac dvd to ten krzyczy "nie wolno" i zero reakcji, albo jak Wiktorek steknie to gada,ze strasznie marudzi albo jest glodny/spiacy/zrobil w pieluche (zlosc)(zlosc)(zlosc) brak sil mam na "zabawy" mojego ojca z malym (pout)(pout) z moja mama za to czasem zostawie Wiktorka ,bo wiem,ze go nakarmi,pobawi sie z nim,przebierze
agaorto
Moja mama to jest szczęśliwa jak może zostac z małym - sama mnie wygania z domu :)))
mamciamajki
Niestety i rodziców, i teściów mam hen hen daleko...zaufane kolezanki także wiec nie mam mozliwosci zostawic z nikim dziecka. Poza tym bez cycusia tragedia by była (placze)
Nula139
Moja córcia ma 14 miesięcy,jeśli gdzieś muszę wyjść to mała zos taje z mężem,nigdy z nikim innym Jej nie zostawiłam a to dlatego że cała rodzinka mieszka daleko niestety.
monique25
zostawiam rodzicom tzn mieszkamy z nimi więc nie ma kłopotu (kciuki) czasami prababci Kacpra ale to w awaryjnej sytuacji . Mam tez koleżanke która chętnie została by z małym gdyby była taka potrzeba i to tyle osób którym powierzam moje dziecko (prezent)
xkasiulax
moja ma 11-tygodni jeszcze jej nie zostawiłam,na dłuższy czas tylko na chwilkę jak wyskoczę czasem do sklepu na przeciwko.
betty
moja ma 2 latka i bardzo czesto ja zostawiam u rodziców lub teściów... nigdy nie robili mi problemu i chętnie z małą zostają...
jak miała Natalka pół roku pierwszy raz ją zostawiłam jak lecieliśmy do Egiptu i w zasadzie od tego momentu zostawiam ja na dłużej jak mam coś do załatwienia lub po prostu chce odpocząć...
martulcia18
niestety moi rodzice a dziadkowie natalki jak maja z nia zostac na dluzej sa po prostu chorzy!(pout) czasami mam takie nerwy nie moge na godzine wyjsc na zakupy bo co troche sa telefony za ile bede. jescze zeby byla nie grzeczna to rozumiem ale wszystko jest ok.
mamaKACPERKA
moj synus ma 10m-cy i jeszczenigdy niezostawilam go z rodzicami czy tesciami niema takiej potrzeby a jak musze gdzies wyjsc do fryzjera czy lekarza toumawiam wizyte popoludniu tak ze maz zosatje na chwile z kacperkiem
babooshka
Często jest tak że teściowie przyjeżdzaja raz w tygodniu (poza wakacjami bo pół roku niemal spędzają na działce 40 km od domu)a ja wtedy wychodzę cos załatwiać na mieście, czasem też wpadnie moja mama.Tęciowie b. chętnie to robią, zaś moja mama nie zawsze może bo pomaga opiekowac się pozostałymi wnukami (mojego brata).Z kolei rzadko ale też się zdarza że jak jesteśmy w centrum i musimy troche pochodzić po jakimś centrum handlowym (a wiemy że Wiki by się nudziła,lub jak jest okres przeziębień) to podrzucamy ją naszym przyjaciołom:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.