Menu

Zostawienie męża/partnera

Wiecie co obserwuję? Na wielu forach spotkałam się z takimi wypowiedziami, że kobiety są w stanie zostawić męża czy partnera dlatego, że on nie chce dziecka, że chce poczekać, że nie chce drugiego dziecka itd! Zastanawia mnie czy mężczyzna jest tylko do robienia dzieci? Bo do tego się to wszystko sprowadza tak mi się wydaje. Czy byłybyście w stanie zostawić męża, bo on nie jest gotowy na dziecko w tym samym czasie co my? Albo dlatego, że nie może mieć dzieci a wczesniej o tym nie wiedział?

ewela
 619  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

związek mężczyzna dziecko

Odpowiedzi

ODYNIECKA
Myślę, że o dzieciach, o marzeniach, o planach powinno się rozmawiać w trakcie rozwijania znajomości przecież to sprawy fundamentalne tym bardziej dla kogoś kto pragnie dzieci. Jeśli znamy wzajemnie pragnienia i plany to wspólnie decydujemy czy związek ma wspólną drogę czy to drogi dwie, odrębne.
Nie odeszłabym od partnera gdyby nie mógł mieć dzieci - szukałabym innej drogi do dziecka.
kasia13_archiwum
Nie uwazam, zeby mezczyzna byl tylko do robienia dzieci. Ale zwiazek polega na tym, aby obydwie strony byly szczesliwe... I jezeli maz obstaje przy tym, zeby dzieci nie bylo, kiedy np. widzi, ze zona by bardzo tego pragnela, szczegolnie, ze u kobiet ten czas gdy moga mija troszeke szybciej niz u mezczyzn to nie uwazam, zeby zastanowienie sie nad przyszloscia takiego zwiazku bylo nie trafione.
Zwiazek dwojga ludzi powinien bazowac na wspolnch celach, w tym rowniez na posiadaniu czy nie posiadaniu dzieci.

Inna sprawa, ze wspaniale byloby te kwestie miec wyjasniona juz przed slubem.
kasia13_archiwum
@ODYNIECKA... nie moc a nie chciec to roznica. A osobiscie znam wiele malzenstw, gdzie kobeta chcialaby a maz nie...
Ale masz racje... zwiazek to podazanie jedan wspolna droga... a w takim przypadku mowimy o dwojce ludzi podazajacych dwoma osobnymi drogami...
Po prostu chodzi o priorytety. Co jest dla mnie wazne? Rodzina czy kariera? Np.
ODYNIECKA
...a ja znam takie awiązki gdzie to on chce dzieci a ona robi karierę i sama jestem ciekawa jak te związki się rozwiną...
kasia13_archiwum
Nie... no taka sytuacja, ze np. nie moze, a nie wiedzial... no to nie bylaby dla mnie powodem do rozstania...

Takze w tym zgadzam sie z dziewczynami... :)
ODYNIECKA
Jednym słowem mamy szczęście? Ja mam napewno!!!:)
wrozka
takie rzeczy jak główne cele i system wartości warto omawiać trochę wcześniej...bo nagle okazuje się ,że ludzie rozmawiają dwoma różnymi językami i juz im razem nie po drodze....
tlolek
zdaniem mojego kolegi facet kobiecie jest potrzebny tylko do robienia dzieci i dawania kasy...(facet działa mi tym na nerwy)
ja bym nie mogla odejsc od swojego miśka bo niemoze miec dzieci czy coś takiego zreszta zanim sie mały pojawiła na swiecie rozważaliśmy juz ewentualne in vitro czy adopcje...
ale mam w rodzinie przypadek gdzie nie chcieli na poczatku dzieci bo kariera teraz on chce ona nie...jak zaszła (ale poronila) okazalo sie ze on nie chce a za to ona chce (pomieszanie z poplątaniem z nim)
rezultat jest taki ze są juz po ślubie 15 lat, mieszkają razem, obchodzą razem święta...ale są sobie obcy kazde spędza weekendy i czas wolny w inny sposób....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.