Menu

Zrozpaczony tatus

(pout) Juz doszlo do tego, ze szukam porad na kobiecych portalach ale mam problem. Moja corka lat przeszlo 4 ostatnio wciaz wychodzi z placzem z przedszkola i nie chce do niego wracac. A ja pracowac musze. Nie wiem co sie dzieje, na moje pytania wychowawczyni odpowiada , ze mala cyrkuje, ze wszystko w porzadku, ze zajecia sa ok, a ona zachowuje sie normalnie. Kiedy pytam moja corke o przyczyne jej placzu, tez jakos nabiera wody w usta i kreci z odpowiedzia. P prostu nie daje mi konkretnej np. poklocila sie z Bartkiem, pani postawila do kata itd. Co zmienilo jej nastawienie do przedszkola tego nie wiem.A moze ona zaczyna mna manipulowac i woli raczej pozostac w domu? Jestem bezradny.

Adam33
 651  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie przedszkole dziecko

Odpowiedzi

Magda27
My też mieliśmy taki okres ale minął sam czym był spowodowany to nie wiem.(awve)
Adam33
Niestety , tej przerwy nie moge jej zafundowac - mam urlop dopiero w sierpniu. Chyba raczej nie moge brac dziecka do pracy, jestem zmuszony placzace dziecko jednak zostawiac w przedszkolu.
aangelek21
uważam tak jak basia1981, daj małą do kogoś z rodziny, może się otworzy i powie co się dzieje?
adaPG
a tez popieram basie ,moze tobie nie chce powiedziec bo sie np czegos wstydzi?postaraj sie zrobic tak jak sugeruje basie1981 ,moze komus innemu bedzie malej sie latwiej zwierzyc?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.