Menu

Życie towarzyskie Waszych dzieci

Jak wygląda życie towarzyskie Waszych dzieci? Czy wśród rodziny i znajomych Wasze pociechy mają wielu rówieśników? Czy często spotykają się z kolegami i koleżankami czy też raczej bawią się z dorosłymi i żyją w otoczeniu dorosłych? Napiszcie jak to jest u Was i czy uważacie, że częste kontakty z rówieśnikami sa dzieciom potrzebne czy też wystarczy towarzystwo i obecność rodziców, babci i cioci?

Ania
 1147  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

towarzystwo rówieśnicy

Odpowiedzi

Panterka
U nas Julka raczej "obraca" się w towarzystwie dorosłych. Choć ma koleżanki, które ją czasem odwiedzają.. No i w przedszkolu ma kontakt z dziećmi.. Moim zdaniem to ważne,żeby dziecko spędzało czas ze swoimi rówieśnikami, dzięki temu uczą się żyć w społeczeństwie. Uczą się rozwiązywać problemy, bycia samodzielnym, kontaktów z innymi.. Samo spędzanie czasu z dorosłymi nie wystarcza.
daryjka87poznan
Moja obracała sie w swiecie dorosłych. Sporadycznie miała kontakt z kuzynostwem lub dziecmi znajomych. Teraz tak naprawde ma kontakt z dziecmi odkat zaczeła chodzic do przedszkola.
amalka
Część dzieciaczków, które Krzysio zna odkąd przyszedł na świat już wyrosła i nie bawią się razem. Niedawno poznałam kilka świetnych mam, które dopiero w tym roku zawitały do piaskownicy (dzieci dorosły do tego typu zabaw) i mimo, że brzdące są młodsze od mojego synka- bawią się razem. Kilkoro dzieci to koledzy/ koleżanki z przedszkola. Najlepszym kolegą jest jednak synek jednej z NetMam Kubuś :))) Te same łobuzerskie charakterki hehe

Krzysio od zawsze miał kontakt z dziećmi jednak głównie w okresie wiosenno- letnim. Później przebywał głównie wśród dorosłych. Teraz chodzi już do przedszkola co mnie bardzo cieszy. Maluchy potrzebują "dzieciowego" towarzystwa.
Kordelia
Mąż młodszy syn miał raczej mało kontaktu z rówieśnikami, a ponieważ uważam, że jest on niezbędny do prawidłowego rozwoju dziecka posłałam go do przedszkola :)
sara7777
Synek ma najwięcej kontaktu z rówieśnikami obecnie w przedszkolu. jednak zanim zaczął do niego chodzić też kontakt był gdyż często widywaliśmy się ze znajomymi co maja dzieci w podobnym wieku.
alinagj1o2
Moi synowie 7 i 8 lat chodzą razem do 2 klasy. Po zajęciach pozapisywali się na różne dodatkowe zajęcia każdy na inne gdzie też mają kontakt z rówieśnikami.Są w takim wieku że sami chodzą na dwór,na rower czy pograć w piłkę. Synowie mają bardzo dużo kontaktu z rówieśnikami,za to przebywanie z dorosłymi to na krótką chwilę i znikają.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.